Nikt tak nie wspiera Ukrainy. To nie USA ani Polska
Francja odpowiada za ok. dwie trzecie wywiadu wojskowego wykorzystywanego przez Ukrainę – ogłosił Emmanuel Macron. Informację przekazano podczas noworocznego wystąpienia dla francuskich sił zbrojnych.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował podczas noworocznego wystąpienia, że obecnie Francja zapewnia około Ukrainie około dwóch trzecich wszystkich danych wywiadowczych, które wykorzystywane są w wojnie z Rosją. Macron przekazał, że francuskie służby koordynują i dostarczają ukraińskiej armii informacje wywiadowcze kluczowe do planowania uderzeń i obrony.
Francja przejmuje ciężar wywiadu dla Ukrainy
Zdaniem prezydenta działania te mają "kluczowe znaczenie" w kontekście zmiany współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie dostarczania informacji wywiadowczych.
– Jeśli Ukraina rok temu w dużej mierze polegała na możliwościach amerykańskiego wywiadu, to dziś dwie trzecie danych dostarcza Francja. Dwie trzecie – podkreślił Macron podczas wystąpienia.
Scenariusze po zakończeniu wojny
Jak zauważa serwis Militarnyi, Paryż przedstawia się jako jeden z głównych członków koalicji chętnej do rozmowy o gwarancjach bezpieczeństwa i dalszym wsparciu dla Ukrainy w potencjalnym okresie powojennym.
Macron potwierdził gotowość do rozmieszczenia sił wielonarodowych po zakończeniu działań zbrojnych, z udziałem Francji, Wielkiej Brytanii i innych partnerów. Zwrócił również uwagę, że armia ukraińska pozostaje "pierwszą linią" obrony, a wsparcie zewnętrzne powinno wzmocnić jej potencjał, w tym wywiad i logistykę.
Macron przyznał też, że rozważany jest wariant wysłania kilku tysięcy francuskich żołnierzy w celu stabilizacji sytuacji i kontroli granic. Wsparcie francuskie, jak podsumowuje Militranyi, ma objąć w przyszłości nie tylko wywiad, ale i modernizację sił oraz ewentualny udział w szkoleniu ukraińskiej armii.