NASA ponownie szuka sondy MAVEN. Przerwa w poszukiwaniach dobiegła końca
NASA wznowiła próby nawiązania kontaktu z sondą MAVEN po przerwie spowodowanej koniunkcją słoneczną. Ostatni sygnał od orbitera dotarł do Ziemi 6 grudnia. Od tego czasu jednak trwa absolutna cisza.
NASA podejmuje kolejne działania, których celem jest próba odzyskania kontaktu z sondą MAVEN, która od lat bada atmosferę Marsa z orbity. Trwająca do teraz przerwa w komunikacji była związana z koniunkcją słoneczną, czyli takim ułożeniem, w którym Mars i Ziemia znajdują się po przeciwnych stronach Słońca, co uniemożliwia przesyłanie sygnałów do urządzeń pracujących na Czerwonej Planecie.
Ostatni sygnał z sondy MAVEN został odebrany 6 grudnia. Od tego czasu naukowcy korzystali z sieci Deep Space Network oraz teleskopu Green Bank Observatory , by odzyskać łączność. Włączenie tych zasobów znacząco zwiększa szanse na przywrócenie komunikacji z urządzeniem.
Specjaliści z zespołu MAVEN rozpoczęli szczegółową analizę fragmentów danych, które udało się uzyskać podczas grudniowej kampanii radiowej. Analizowane są wszelkie ślady, które mogą dostarczyć informacji o potencjalnych przyczynach utraty łączności oraz o stanie samej sondy.
Działający przy projekcie eksperci pracują nad szczegółową rekonstrukcją przebiegu wydarzeń z dnia ostatniej rejestracji sygnału przez sondę. Celem jest odtworzenie dokładnej chronologii problemu oraz wskazanie prawdopodobnych źródeł awarii.
NASA poinformowała także o powołaniu specjalnej komisji, która szczegółowo przeanalizuje zgromadzone dotychczas materiały. Zadaniem zespołu będzie przeprowadzenie formalnej procedury badania przyczyn nieprawidłowości związanych z MAVEN.
Zarówno analiza danych, jak i prace komisji będą kluczowe w ustaleniu, w jakim stanie znajduje się sonda oraz czy możliwe będzie przywrócenie jej funkcjonalności. Szanse na znalezienie sondy na orbicie wokół Marsa oraz tego, że sonda nadal jest w stanie komunikować się z Ziemią są małe, ale zawsze warto spróbować.