Misja ratunkowa NASA. Ryzyko niekontrolowanego wejścia w atmosferę

NASA poinformowała, że teleskop Swift, który od ponad dwóch dekad znajduje się na orbicie, może wejść w atmosferę Ziemi przed końcem 2026 r. Ryzyko takiego zdarzenia wynosi aż 90 proc. Z tego też powodu agencja zleciła firmie Katalyst przygotowanie misji ratunkowej. To będzie coś zupełnie nowego.

Satelita wchodzący w atmosferęSatelita wchodzący w atmosferę
Źródło zdjęć: © ESA | D. Ducros
Radosław Kosarzycki

Przedstawicie NASA alarmują, że orbita Obserwatorium Neila Gehrelsa Swifta szybko się obniża. Satelita, wystrzelony w przestrzeń kosmiczną 20 listopada 2004 r., od 21 lat bada rozbłyski gamma i inne zjawiska kosmiczne. Jego los jest jednak niepewny. Agencja ocenia, że istnieje 50-proc. ryzyko niekontrolowanego wejścia teleskopu w górne warstwy atmosfery Ziemi do czerwca 2026 r. i 90-proc. przed końcem 2026 r.

Przyczyną przyspieszonego spadku jest wysoka aktywność Słońca. Nie ma w tym nic dziwnego, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że Słońce dopiero co przeszło przez maksimum swojej aktywności w 11-letnim cyklu. Rozgrzane przez Słońce górne warstwy atmosfery dosłownie puchną, co z kolei sprawia, że na wysokości, na której znajduje się satelita rośnie opór aerodynamiczny. Im wyższy opór, tym skuteczniejsze hamowanie satelity. Im niższa prędkość na orbicie, tym niższa wysokość. W przypadku teleskopu Swift sytuacja jest na tyle poważna, że istnieje realne ryzyko niekontrolowanego wejścia teleskopu w górne warstwy atmosfery już w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy.

NASA chce ocalić cenne obserwatorium

Aby temu zapobiec, agencja przyznała właśnie kontrakt o wartości 30 mln dol. firmie Katalyst. W ramach kontraktu, firma miałaby zbudować aparat, który przechwyci Swifta na orbicie a następnie podniesie go na stabilniejszą orbitę. Warto tutaj zwrócić uwagę na nietypową architekturę takiej misji ratunkowej. Aparat bowiem miałby zostać wyniesiony na orbitę na szczycie rakiety Pegasus XL firmy Northrop Grumman, która nie wystartuje z powierzchni Ziemi, a zostanie uwolniona spod specjalnie do tego przystosowanego samolotu.

Można tutaj oczywiście zadać pytanie o to, dlaczego misja miałaby mieć tak nietypową konfigurację. Odpowiedź na to pytanie jest jednak zaskakująco prosta. Z żadnego amerykańskiego portu kosmicznego nie da się łatwo wysłać w przestrzeń kosmiczną rakiety tak, aby trafiła ona na trajektorię, która doprowadzi ją do Swifta. Start z powietrza daje większą elastyczność i skraca czas dolotu do celu.

Operacja dokowania będzie bezprecedensowa. Swift nigdy nie był projektowany do serwisowania. Katalyst planuje zastosować specjalny, robotyczny mechanizm przechwycenia, który połączy się z teleskopem bez naruszania jego niezwykle czułych instrumentów naukowych.

Jak by nie patrzeć, misja tego typu - jeżeli się powiedzie - będzie dowodem na to, że NASA jest w stanie szybko reagować na zagrożenia orbitalne. Stworzenie odpowiedniej sondy i wyniesienie jej na orbitę w ciągu zaledwie 12 miesięcy od zidentyfikowania potrzeby jest niezwykle trudnym zadaniem. Sukces tej misji może sprawić, że agencja zacznie analizować możliwości wykorzystania tej technologii do serwisowania i wydłużania żywotności innych obserwatoriów kosmicznych, w tym być może także Kosmicznego Teleskopu Hubble'a.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟