Mikroplastik dotarł na Antarktydę. Znaleziono go w owadzie
Naukowcy wykryli mikrodrobiny plastiku w larwach muchówki Belgica antarctica. To pierwszy taki dowód z antarktycznych gleb i sygnał, że zanieczyszczenia wnikają w tamtejsze ekosystemy.
Antarktyda uchodzi za najczystszy kontynent, ale badacze znaleźli w nim ślady globalnego problemu - czytamy na portalu IFL Science. Zespół naukowców z udziałem Elisy Bergami z Uniwersytetu w Modenie potwierdził obecność mikroplastików w przewodach pokarmowych dziko żyjących larw Belgica antarctica. Choć skala jest niewielka, to dowód, że tworzywa sztuczne trafiają do antarktycznych gleb.
Belgica antarctica to niewielka, nielotna muchówka, największe zwierzę lądowe rodzime dla Antarktydy. Larwy żywią się mchem, glonami i szczątkami organicznymi, uwalniając składniki odżywcze do gleby. Badacze podkreślają, że zakłócenie tego procesu może odbić się na całym ekosystemie.
W eksperymentach laboratoryjnych zespół przez dziesięć dni wystawiał larwy na różne stężenia mikroplastików w glebie. Przy najwyższych dawkach przeżywalność i podstawowa przemiana materii nie spadały, ale larwy miały niższe rezerwy tłuszczu, kluczowe do przetrwania zimy. To wskazuje na ukryty koszt ekspozycji, nawet gdy powierzchownie owady wydają się odporne.
Równolegle badacze sprawdzili, czy zanieczyszczenia występują już w naturze. Podczas rejsu badawczego w 2023 r. zebrano 40 larw na 20 stanowiskach na 13 wyspach. Analizy z użyciem mikro-FTIR i spektroskopii Ramana w ośrodkach Elettra Sincrotrone Trieste i CERIC wykryły mikroplastik w zaledwie dwóch osobnikach, czyli u poniżej 7 proc. próby.
Elisa Bergami podsumowała: "Wykryliśmy po raz pierwszy fragmenty mikroplastiku w przewodach pokarmowych dzikich larw muchówek, choć przypadki były rzadkie i stwierdzone u mniej niż 7 proc. zebranych osobników". To potwierdza, że plastik dociera do gleb Antarktydy i może wchodzić w łańcuchy ekologiczne.
Jack Devlin z Uniwersytetu Kentucky zwrócił uwagę na długofalowe ryzyko przy rosnącej presji klimatu. Jego zdaniem Antarktyda, z prostszym układem ekologicznym, pozwala zadawać precyzyjne pytania.