Ludzie na Księżycu i Marsie? Naukowcy badają kwestię reprodukcji
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dekadach coraz więcej ludzi będzie pracowało w przestrzeni kosmicznej, być może nawet wiodąc tam swoje życie nie tylko zawodowe, ale także i prywatne. To z kolei oznacza, że kwestia reprodukcji poza Ziemią wymaga badań.
Rosnące zainteresowanie dłuższymi misjami kosmicznymi, a także plany budowy baz na Księżycu i przygotowania do załogowych wypraw na Marsa, wymuszają dyskusję na temat ludzkiej reprodukcji w warunkach panujących w przestrzeni kosmicznej. Według naukowców temat ten wymaga pilnych działań, by nie dopuścić do sytuacji, w której technologia wyprzedzi nadzór etyczny i standardy bezpieczeństwa.
Najnowsze badanie opracowane przez zespół specjalistów ds. medycyny reprodukcyjnej, zdrowia lotniczego i bioetyki wskazuje, że brak jasnych danych oraz ujednoliconych wytycznych dotyczących zdrowia reprodukcyjnego w kosmosie przestaje być teoretycznym problemem. Eksperci podkreślają potrzebę współpracy międzynarodowej nad zbudowaniem zasad chroniących zarówno zawodowych, jak i prywatnych uczestników przyszłych misji poza Ziemią.
Jak zauważa Fathi Karouia, starszy naukowiec z NASA: „Wraz z rozwojem obecności człowieka w przestrzeni, kwestie zdrowia reprodukcyjnego nie mogą dłużej być pomijane”. Naukowiec podkreśla, że kluczowe staje się zamknięcie luki badawczej i opracowanie etycznych wytycznych, które będą obowiązywać wszystkich uczestników eksploracji kosmosu.
Wśród potencjalnych wyzwań naukowcy wymieniają m.in. narażenie na promieniowanie kosmiczne oraz brak ochrony ze strony ziemskiej atmosfery i pola magnetycznego. Badania wskazują, że tkanki układu rozrodczego są szczególnie podatne na uszkodzenia DNA na skutek długotrwałego kontaktu z promieniowaniem. To, w jaki sposób mikrograwitacja oraz inne czynniki środowiskowe wpływają na płodność i przebieg ciąży, pozostaje wciąż niejasne i wymaga intensywnych badań.
Autorzy artykułu podkreślają, że wraz z upowszechnieniem technologii takich, jak in vitro, scenariusz zapłodnienia i rozwoju zarodka poza Ziemią przestaje być wyłączną domeną science fiction. Jak zauważa Giles Palmer z International IVF Initiative: „Rozwój technologii IVF w przestrzeni kosmicznej nie jest już czysto teoretyczny. To realna, choć słabo zbadana możliwość, wynikająca z istniejących już zdobyczy nauki”.
Dotychczas nigdzie na świecie nie ustalono jednolitych standardów zarządzania ryzykiem zdrowotnym związanym z rozrodem w warunkach pozaziemskich. Naukowcy zwracają uwagę na konieczność uregulowania takich kwestii, jak zapobieganie przypadkowym ciążom podczas misji i określenie jasnych granic dla badań dotyczących rozrodu poza Ziemią. W badaniu można przeczytać: „Jeśli kiedykolwiek ma dojść do rozrodu poza Ziemią, powinno to odbywać się z pełnym poszanowaniem bezpieczeństwa, przejrzystości i zasad etycznych”.