Już tego nie ukrywają. Magazyny NATO świecą pustkami
Szef niemieckiego koncernu zbrojeniowego Rheinmetall Armin Papperger stwierdził w wywiadzie dla CNBC, że NATO ma ogromne problemy z pociskami do obrony przeciwlotniczej. Co więcej, niedobory tego uzbrojenia mają występować również w wielu państwach uznawanych za partnerów Sojuszu.
- Myślę, że na ten moment magazyny w Europie, w Ameryce i na Bliskim Wschodzie są puste albo prawie puste - powiedział Papperger.
Problemy z pociskami do obrony przeciwlotniczej
Do tak dużych problemów przyczyniła się nie tylko trwająca już kilka lat wojna w Ukrainie, ale także wywołany przez Izrael i USA konflikt na Bliskim Wschodzie. Zaatakowany Iran zdecydował się w odwecie uderzać obiekty położone w kilku krajach Zatoki Perskiej, które uchodzą za sojuszników Waszyngtonu - głównie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale także w Arabii Saudyjskiej, Katarze czy Kuwejcie.
Papperger ocenił, że sytuacja jest bardzo zła, a może stać się krytyczna, ponieważ jeśli wojna z Iranem potrwa jeszcze miesiąc, to praktycznie całkowicie zabraknie pocisków do obrony przeciwlotniczej.
- To prosta kalkulacja. Jeśli produkujesz 60-70 tys. dronów, a cena jednego to 20-30 tys. dolarów, to jest to nic w porównaniu z kosztami walki z nimi - powiedział Papperger.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Nie wygląda na to, aby rozpoczęta 28 lutego ofensywa Stanów Zjednoczonych i Izraela miała się szybko zakończyć. W ostatnich dniach konflikt wręcz się zaognił. 18 marca Izrael zaatakował irańskie South Pars, największe znane złoża gazu na świecie. Iran odpowiedział na ten ruch nalotami na obiekty energetyczne w państwach Zatoki Perskiej, uderzając m.in. w kompleks Ras Laffan w Katarze, który jest jednym z głównych światowych zakładów produkujących gaz LNG.
Ukraina nie pomoże?
Kraje Zatoki Perskiej wiązały duże nadzieje z Ukrainą, która zadeklarowała gotowość do pomocy. Dysponuje dużym doświadczeniem w walce z wrogimi dronami oraz pociskami i wieloma modelami dronów przechwytujących.
Problem w tym, że w zamian oczekuje innego uzbrojenia. Początkowo wskazywano, że głównie pocisków przeciwlotniczych do systemów Patriot, które pomogłyby w walce z pociskami balistycznymi Rosjan. Z informacji podanych przez Intelligence Online wynika, że Kijów jest też zainteresowany pozyskaniem od Kataru myśliwców Mirage 2000-5.