Jeszcze jeden Patriot. NATO wzmacnia ochronę kluczowego regionu
NATO zdecydowało się na rozmieszczenie kolejnego systemu obrony powietrznej Patriot w Turcji, tym razem w prowincji Adana.
Informację potwierdził rzecznik ministerstwa obrony Turcji, Zeki Akturk, który podkreślił, że jest to odpowiedź na rosnące zagrożenia w regionie. To kolejny Patriot skierowany jako posiłki do Turcji. Kilka dni temu broń tego typu rozmieszczono w prowincji Malatya, w bezpośrednim sąsiedztwie bazy radarowej NATO Kurecik.
Strategiczna lokalizacja bazy w Adanie
Baza lotnicza Incirlik w Adanie to bardzo ważny obiekt dla NATO. Stacjonują tam żołnierze Sojuszu, w tym z USA i Polski. Już wcześniej była chroniony przez jeden system Patriot.
"Oprócz działań na szczeblu krajowym, podjętych w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej i naszych obywateli, w Adanie rozmieszczany jest kolejny system Patriot, przydzielony przez Dowództwo Sił Powietrznych Sojuszu w Ramstein w Niemczech, oprócz hiszpańskiego systemu Patriot, który już tam stacjonuje" – oświadczył Akturk.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Zwiększenie obrony w regionie
NATO wyraźnie wzmacnia swoje siły w regionie. Celem tych działań jest podniesienie poziomu ochrony przed zagrożeniami, które wynikają z napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Niedawno jednostki NATO skutecznie przechwyciły już trzeci pocisk balistyczny wystrzelony przez Iran w kierunku Turcji.
Obecność systemów Patriot nie jest jedynym aspektem międzynarodowej dynamiki w regionie. Turcja ostro krytykuje zarówno amerykańsko-izraelskie działania wojskowe, jak i irańskie ataki, które naruszają prawo międzynarodowe. Prezydent Recep Tayyip Erdogan we wtorek 17 marca zaznaczył, że Turcja dąży do szybkiego zakończenia tego, co uznał za "bezsensowną, bezprawną i głęboko błędną wojnę" w regionie.