Myśliwce NATO poderwane. Rosjanie symulowali atak na Polskę
Niemieckie myśliwce Eurofighter Typhoon wystartowały z Malborka po wykryciu rosyjskich bombowców nad Bałtykiem. Analityk OSINT opisał pięciogodzinny lot maszyn z eskortą i tankowaniem w powietrzu.
Analityk OSINT AviVector przyjrzał się lotom rosyjskich bombowców Tu-22M3, które wykonały pięciogodzinny "lot szkoleniowy" nad Bałtykiem. Działanie Rosjan rozpocząć się miało 22 stycznia ok. godz. 8:30. Dwa bombowce miały wystartować z bazy lotniczej Oleńja. Maszyn towarzyszył samolot Ił-78M, który wystartował z bazy lotniczej Diagilewo. Razem z nimi leciał samolot rozpoznawczy Su-24M startujący z bazy Chotiłowo.
Ok. godziny 8:50 z 22. Bazy Lotniczej poderwano niemieckie samoloty Eurofighter Typhoon. Ich przelot nad Trójmiastem wzbudził poruszenie. Mieszkańcy zgłaszali głośne huki spowodowane przekroczeniem bariery dźwięku przez Eurofightery.
– Jeżeli samoloty lecą na dyżur bojowy, a zwłaszcza jeżeli lecą na sygnał alfa, czyli bojowo, w momencie, gdy ktoś naruszy naszą przestrzeń powietrzną albo znajdzie się w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej przestrzeni powietrznej, czyli przestrzeni powietrznej NATO, wtedy taki lot musi się odbyć jak najszybciej – tłumaczył mjr Maciej Kędzierski.
Pięciogodzinna misja nad Bałtykiem
Jak relacjonował analityk OSINT, Su-24M wleciał w przestrzeń powietrzną Białorusi, by nawiązać łączność z Tu-22M3 i stanowiskiem dowodzenia. Jak zauważył analityk OSINT, rosyjskie bombowce spędziły w powietrzu ok. pięciu godzin. Ok. godziny 12:30 na wysokości Kłajpedy zawróciły w stronę Rosji.
Mjr Ewa Złotnicka wyjaśniła, że lot operacyjny Eurofighterów był realizowany zgodnie z procedurami. – Poderwanie maszyn miało związek ze statkiem powietrznym Federacji Rosyjskiej, który zbliżał się lub operował na granicy naszej przestrzeni powietrznej, ale nie naruszył jej. To standardowa procedura w takich przypadkach – podkreśliła Złotnicka.
Eurofightery w Polsce
Jak informowaliśmy w grudniu, w Malborku rozmieszczono pięć Eurofighterów z Taktischen Luftwaffengeschwaders 31 "Boelcke". Niemcy zobowiązali się wspierać natowską misję Air Policing i zabezpieczać przestrzeń NATO na wschodniej flance.
Eurofighter Typhoon to samolot wielozadaniowy osiągający prędkość 1,2 Ma bez dopalacza i ok. 2 Ma z dopalaczem. Samolot ten dysponuje radarem oraz głowicą optoelektroniczną systemu IRST z kamerą dzienną i termowizyjną pozwalającą pasywnie wykrywać samoloty przeciwników z odległości kilkudziesięciu kilometrów.