FaceApp. Wiceminister Andruszkiewicz ostrzega: Z tej apki mogą korzystać służby

- Używajcie polskich aplikacji i czytajcie regulaminy! Jeśli w przypadku FaceApp jest tak, jak wskazują eksperci, to zalecam dużą ostrożność - mówi Adam Andruszkiewicz o aplikacji do przerabianie zdjęć, która w ostatnich dniach bije rekordy popularności.

O aplikacji FaceApp jest wyjątkowo głośno w ostatnich dniach
Źródło zdjęć: © East News | PIOTR MOLECKI

FaceApp od kilku dni jest hitem social mediów. Aplikacja, dzięki której można m.in. postarzyć własne zdjęcie, robi furorę nie tylko wśród internautów. Bawią się nią też gwiazdy muzyki, kina i ogólnie ujmując - celebryci.

Redakcja WP Tech postanowiła jednak sprawdzić, kto stoi za hitową apką. Jak się okazało, korzystanie z niej może nie być najlepszym pomysłem. Jej twórca, Rosjanin Jarosław Gonczarow, to były pracownik Yandeksu, który jest rosyjskim odpowiednikiem Google'a. W komentarzu dla nas Piotr Maciążek z portalu osluzbach.pl podkreślał, że "w kraju takim jak Rosja budzi to w naturalny sposób zainteresowanie służb".

Gonczarow zaprzecza, jakoby FaceApp pobierał coś więcej, niż wskazane przez użytkownika zdjęcie. Według twórcy aplikacja nie pobiera innych zdjęć, ani informacji. Rosjanin przekonuje też, że dane nie są wysyłane do serwerów w Rosji, lecz w Stanach Zjednoczonych.

FaceApp: Lepiej być ostrożnym

FaceApp jest też podejrzany według Adama Andruszkiewicza - sekretarza stanu w resorcie Ministerstwa Cyfryzacji. Gdy obejmował on stanowisko, obiecał szczególnie przyglądać się podejrzanym działaniom w social mediach.

- Przestrzegam, by zawsze czytać regulaminy aplikacji, którym dajemy dostęp do danych w naszym telefonie. Eksperci mówią, że FaceApp może mieć konotacje rosyjskie. Może nawet mieć coś wspólnego ze służbami, więc tym bardziej bądźmy ostrożni. Jeśli daliśmy jej dostęp do galerii, być może daliśmy też do archiwalnych zdjęć, prywatnych albo zeskanowanych dokumentów - mówi Andruszkiewicz w rozmowie z WP Tech.

I dodaje, że najlepiej używać polskich aplikacji. - Na razie po prostu ostrzegamy: proszę czytać regulaminy i zwracać uwagę, na co pozwalamy aplikacjom.

Przed aplikacją FaceApp ostrzegł też dyrektor departamentu zarządzania danymi w Ministerstwie Cyfryzacji, Maciej Kawecki. "Ministerstwo Cyfryzacji z inicjatywy Marek Zagórski podejmie stosowne kroki prawne względem aplikacji" - napisał na Facebooku Kawecki.

Jednak ani Kawecki, ani Andruszkiewicz nie zdradzili na razie szczegółów.

Wybrane dla Ciebie
Myślał, że to 17 kg złota. Okazało się, że to coś jeszcze cenniejszego
Myślał, że to 17 kg złota. Okazało się, że to coś jeszcze cenniejszego
Pojawia się w lasach już w maju. To jeden z najsmaczniejszych grzybów
Pojawia się w lasach już w maju. To jeden z najsmaczniejszych grzybów
"Krwiobieg" Putina w ogniu. Celne trafienie Ukraińców
"Krwiobieg" Putina w ogniu. Celne trafienie Ukraińców
USA obrały nowy cel? Trump mówi o wysłaniu giganta w jedno miejsce
USA obrały nowy cel? Trump mówi o wysłaniu giganta w jedno miejsce
Były dowódca Rosjan mówi o ich sprzęcie. Użył jednego słowa
Były dowódca Rosjan mówi o ich sprzęcie. Użył jednego słowa
Ćwiczenia NATO przy granicy z Rosją. Polacy biorą udział
Ćwiczenia NATO przy granicy z Rosją. Polacy biorą udział
Dodaj łyżeczkę do kawy. To nietypowe połączenie z wieloma korzyściami
Dodaj łyżeczkę do kawy. To nietypowe połączenie z wieloma korzyściami
Zajrzeli do drona Rosjan. Nie uwierzyli w to, co zobaczyli
Zajrzeli do drona Rosjan. Nie uwierzyli w to, co zobaczyli
Zaskakujące rozwiązanie. Dodaj do prania, a będzie lśnić nowością
Zaskakujące rozwiązanie. Dodaj do prania, a będzie lśnić nowością
Ludzie kupują bez wiedzy. Mało kto wie, że kolor gąbki ma znaczenie
Ludzie kupują bez wiedzy. Mało kto wie, że kolor gąbki ma znaczenie
Ruch w tajnej bazie Chin. Pokazali zdjęcia
Ruch w tajnej bazie Chin. Pokazali zdjęcia
Podali pierwsze takie dane. Mówią o wszystkich stratach Rosjan
Podali pierwsze takie dane. Mówią o wszystkich stratach Rosjan
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE