Czemu część dzieci ma większy kłopot z matematyką? To nie tylko liczby
Trudności z matematyką u części dzieci mogą wynikać z problemów z uczeniem się na błędach i dostosowywaniem strategii.
Naukowcy pod kierunkiem Hyesang Chang sprawdzili, jak dzieci rozwiązują proste zadania matematyczne i jak ich mózgi reagują w trakcie nauki. W badaniu opublikowanym w "Jscience", uczestnicy mieli za zadanie wybierać większą liczbę, przy czym raz była ona zapisana cyframi, a innym razem przedstawiona jako zbiory kropek, co pozwalało sprawdzić, jak różne formy reprezentacji wpływają na decyzje.
Zespół badawczy nie poprzestał na prostym porównaniu poprawnych i błędnych odpowiedzi, ale stworzył model śledzący zmiany wyników w czasie. Dzięki temu możliwe było uchwycenie subtelnych różnic w dynamice uczenia się. W ten sposób udało się pokazać, że uczestnicy nie tylko osiągali podobny poziom trafności, lecz także dochodzili do niego odmiennymi strategiami i w różnym tempie.
Dlaczego część dzieci ma większy kłopot z matematyką?
Kluczowa obserwacja dotyczyła dzieci z trudnościami w nauce matematyki. Badacze zauważyli, że mają one kłopot z modyfikowaniem strategii po błędach, nawet gdy napotykały różne typy pomyłek. Zamiast aktualizować podejście, ich osiągi pozostawały nierówne i niestabilne między kolejnymi próbami. To odróżniało je od rówieśników o typowych umiejętnościach liczbowych.
TechNielogicznie [#1] - Czy misja Ignis była stratą pieniędzy?
W badaniu wykorzystano obrazowanie mózgu, aby wyjaśnić ten wyjątkowy wzorzec. Dzieci, którym nauka matematyki przychodziła trudniej wykazywały słabszą aktywność w obszarach odpowiedzialnych za monitorowanie wykonania zadania i korygowanie zachowań. Co ważne, obniżona aktywność tych regionów pozwalała przewidywać, czy dziecko będzie prezentowało typowe, czy atypowe zdolności matematyczne.
Skąd problem?
Autorzy podkreślają, że trudności nie muszą ograniczać się wyłącznie do rozumienia liczb. Część dzieci może mieć problem, ponieważ gorzej rewiduje tok myślenia podczas rozwiązywania zadań.
- Te upośledzenia niekoniecznie muszą dotyczyć wyłącznie umiejętności matematycznych i mogą dotyczyć szerszych zdolności poznawczych, obejmujących monitorowanie wykonywania zadań i dostosowywanie zachowań w miarę uczenia się dzieci - wskazuje Chang.
Zespół ze Stanford planuje sprawdzić swój model na większych grupach, w tym u dzieci z innymi rodzajami trudności w uczeniu się. Cel to ocena, czy problemy z adaptacją strategii odgrywają szerszą rolę w nauce różnych przedmiotów, a nie tylko matematyki. To może pomóc w dokładniejszym profilowaniu wsparcia edukacyjnego.