Błyskawiczna deklaracja. Elon Musk zdecydował o Starlinku w Wenezueli
Elon Musk, właściciel firmy SpaceX, postanowił pomóc Wenezuelczykom oferując im darmowy dostęp do internetu za pośrednictwem systemu satelitarnego Starlink. Ma to związek z ujęciem przez Amerykanów dyktatora Nicolasa Maduro.
"Starlink zapewnia bezpłatny dostęp do szerokopasmowego internetu mieszkańcom Wenezueli do 3 lutego, gwarantując ciągłość łączności" - podała firma SpaceX w komunikacie wydanym 4 stycznia.
Internet satelitarny dla Wenezuelczyków
Elon Musk wyraził z kolei nadzieję, że dzięki pojmaniu Nicolasa Maduro mieszkańcy Wenezueli wreszcie będą mogli osiągnąć dobrobyt, na jaki zasługują. Właściciel firmy SpaceX od dawna krytykował wenezuelski reżim i samego Nicolasa Maduro.
Ekscentryczny magnat technologiczny wielokrotnie oskarżał władze w Caracas o sfałszowanie wyborów prezydenckich w 2024 roku oraz niegospodarność mimo bogactwa surowców w Wenezueli.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Aresztowanie Maduro i jego żony
Elon Musk stwierdził, że po zatrzymaniu Nicolasa Maduro Wenezuela wreszcie będzie miała szansę na odbudowanie się, a dostęp do internetu jest jedną z dróg, które mają przyczynić się do poprawy sytuacji w tym południowoamerykańskim kraju.
Amerykańskie wojsko przeprowadziło operację militarną w Wenezueli w sobotę 3 stycznia. Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i przewiezieni do Nowego Jorku, gdzie mają stanąć przed sądem oskarżeni o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem.
Zdaniem ekspertów nowojorskiego think-tanku Council on Foreign Relations (CFR), interwencja w Wenezueli zapisze się w historii jako "spektakularny pokaz siły militarnej Stanów Zjednoczonych". Wykorzystano w niej duże siły, w tym ponad 150 samolotów i śmigłowców oraz zaawansowane drony rozpoznawcze.