Awaryjne lądowanie Dreamlinera. Natychmiastowa ewakuacja pasażerów
Samolot linii lotniczych United Airlines lecący z Los Angeles do Newark musiał awaryjnie wrócić na lotnisko LAX po tym, jak piloci odnotowali problem z jednym z dwóch silników maszyny. Sytuacja była na tyle poważna, że po lądowaniu przeprowadzono ewakuację.
Na lotnisku w Los Angeles doszło do niestandardowej sytuacji związanej z lotem linii United Airlines. Boeing 787-9 Dreamliner, obsługujący rejs UA2127 do Newark, tuż po starcie doświadczył problemów technicznych dotyczących jednego z silników. Według relacji świadków z ziemi, podczas wznoszenia się maszyny, zaobserwowano błyski w pobliżu skrzydła samolotu.
Załoga podjęła natychmiastową decyzję o przerwaniu dalszego lotu. Maszyna wyrównała lot, zawróciła i skierowała się z powrotem na lotnisko Los Angeles, gdzie wylądowała na pasie 25L, dosłownie minuty po starcie. Warto tutaj jednak dodać, że po lądowaniu piloci nie zdecydowali się kołować do terminala, jak po każdym standardowym locie.
Zamiast tego, po zatrzymaniu się Dreamlinera zarządzono ewakuację wszystkich pasażerów jeszcze na płycie lotniska. Służby lotniskowe poinformowały, że obyło się bez poważnych obrażeń wśród podróżnych. Kilka osób jedynie wymagało pomocy z powodu lekkich otarć oraz doznanego stresu i szoku związanego z ewakuacją.
Na miejscu znajdowały się już służby ratunkowe oraz pomoc techniczna zaalarmowane przez kontrolerów ruchu lotniczego. Jak na razie nie wiadomo, co doprowadziło do nieprawidłowej pracy silnika samolotu. Obecnie zatem Boeing 787 United Airlines pozostanie uziemiony na lotnisku LAX do czasu przeprowadzenia szczegółowego przeglądu technicznego.
Federalna Administracja Lotnictwa oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu rozpoczęły już czynności wyjaśniające okoliczności incydentu. Trwa ustalanie, co dokładnie spowodowało awarię oraz czy pojawiło się realne zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu podczas awariesyjnego podejścia.