WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Usterka Boeinga 787. Po 14 godzinach lotu wrócił na to samo lotnisko

Loty długodystansowe to dla wielu ludzi bardzo duże wyzwanie, wszak na pokładzie samolotu trzeba spędzić wiele godzin. Trudno sobie wyobrazić frustrację pasażerów linii All Nippon Airways, którzy wczoraj po 14 godzinach lotu wylądowali w miejscu, z którego wystartowali.

ANA All Nippon Airways Boeing 787 Dreamliner aircraft as seen on final approach flying, doing a go around and then landing at Brussels Airport Zaventem BRU in the blue sky. The arriving from Tokyo passenger plane, a Boeing B787-9 wide body airplane of ANA Air Japan has the registration JA932A. The Japanese airline is member of Star Alliance aviation group with a fleet of 214 jet planes. The aviation industry and passenger traffic are phasing a difficult period with the Covid-19 coronavirus pandemic having a negative impact on the travel business industry with fears of the worsening situation due to the new Omicron variant mutation at the fifth wave. Brussels, Belgium on January 30, 2022 (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)Boeing 787 Dreamliner linii All Nippon Airways (ANA)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Radosław Kosarzycki

Pasażerowie rejsu NH223 z Tokio do Frankfurtu realizowanego przez linię lotniczą All Nippon Airways przeżyli we wtorek wyjątkowo uciążliwą podróż. Początkowo nic takiego obrotu spraw nie zapowiadało. Samolot Boeing 787-9 wystartował planowo z lotniska Tokio Haneda o godz. 10:55 czasu lokalnego. Po ponad sześciu godzinach lotu, gdy samolot znajdował się już nad północną Alaską, załoga wykryła problem techniczny z maszyną i musiała na nią zareagować.

Całe zamieszanie spowodowane było przez instrumenty wskazujące na podejrzenie niski poziom oleju w jednym z silników. Samolot znajdował się wtedy ok. 2 tys. km od Bieguna Północnego i leciał na wysokości 35 tys. stóp, realizując trasę transpolarną do Frankfurtu.

Zwykle w takiej sytuacji piloci podejmują decyzję o lądowaniu na jednym z lotnisk zapasowych ustalonych jeszcze przed lotem na całej trasie przelotu. Ostatecznie jednak, zamiast lądować na lotnisku w Ameryce Północnej lub kontynuować lot do Europy, władze linii ANA zdecydowały się zawrócić samolot do Tokio. Decyzję uzasadniono koniecznością przeprowadzenia naprawy przez własnych inżynierów oraz uproszczeniem logistycznym przy wymianie samolotu.

Choć od strony linii lotniczej taka decyzja miała sporo sensu, to jednak dla pasażerów był to najgorszy możliwy scenariusz. Samolot musiał bowiem zawrócić znad Alaski i powrócić do Tokio. Ostatecznie maszyna wróciła na lotnisko Haneda po ok. 14 godzinach od startu, lądując na pasie 34L. Pasażerowie, którzy liczyli na dotarcie do Frankfurtu, spędzili wiele godzin w samolocie, aby ostatecznie wrócić do punktu wyjścia.

Przedstawiciele linii ANA potwierdzili, że zależało im na obsłudze usterki we własnej bazie serwisowej. Jednocześnie, przewoźnik rozpoczął także działania mające na celu ponowne ulokowanie pasażerów i przygotowanie nowego rejsu do Niemiec.

Tak długotrwały "lot donikąd" to rzadkość w światowym lotnictwie. Linie lotnicze podejmują jednak takie decyzje głównie z powodów bezpieczeństwa i kosztów związanych z obsługą techniczną poza macierzystą bazą.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Wybrane dla Ciebie
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Ostrzeżenie Banku Pekao. Ktoś podszywa się pod pracowników
Ostrzeżenie Banku Pekao. Ktoś podszywa się pod pracowników
Wykryli je w cieśninie Ormuz. To czarny scenariusz dla świata
Wykryli je w cieśninie Ormuz. To czarny scenariusz dla świata
Jest nadzieja. NASA ma szansę wrócić do dawnej świetności [OPINIA]
Jest nadzieja. NASA ma szansę wrócić do dawnej świetności [OPINIA]
Są piątą armią świata. Zbudowali myśliwiec, jakiego nie ma nikt na świecie
Są piątą armią świata. Zbudowali myśliwiec, jakiego nie ma nikt na świecie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀