Wirus, który przesyła dane za pomocą... ultradźwięków

Wirus, który przesyła dane za pomocą... ultradźwięków05.11.2013 12:30
Źródło zdjęć: © orsorama / flickr.com / cc

Chyba każdy posiadacz komputera zmierzył się kiedyś z wirusem. Im trudniej się pozbyć intruza, tym bardziej frustrujące jest to doświadczenie. Opisane niedawno malware o nazwie badBIOS, jeśli rzeczywiście istnieje, byłoby na samym szczycie długiej listy odpornego złośliwego oprogramowania.

Historia badBIOSu zaczęła się trzy lata temu, kiedy to Dragos Ruiu, kanadyjski ekspert od zabezpieczeń zauważył, że po zainstalowaniu nowej wersji OS X, jego MacBook Air zaczął sam kasować dane i zmieniać ustawienia. To samo stało się kiedy zainstalował na nim Open BSD. Ruiu oczywiście zaczął podejrzewać infekcję ze strony jakiegoś nieznanego wcześniej wirusa dlatego postanowił obserwować jego zachowanie.

Wkrótce pojawiły się inne symptomy. Zainfekowany komputer zaczął się komunikować z innymi zarażonymi maszynami. Ruiu postanowił odseparować zarażoną maszynę i wymontował z niej Wi-Fi. Ale to nie poskutkowało. Wymontował więc Bluetootha. Ale maszyna nadal nadawała i odbierała pakiety danych. Transmisje ustały dopiero po tym, jak wymontował głośniki i mikrofon.

Może brzmi to nieprawdopodobnie, ale w takiej sytuacji jedynym logicznym wnioskiem jest to, że zainfekowane maszyny komunikowały się za ich pośrednictwem. I właśnie taką hipotezę postawił Ruiu. Nazwany przez niego roboczo badBIOS, byłby pierwszym wirusem z taką funkcjonalnością.

Gdyby Dragos Ruiu nie był szanowanym specjalistą od bezpieczeństwa, takie doniesienia można by włożyć między bajki. Ale Ruiu jest szanowanym w środowisku ekspertem, więc jego teoria narobiła sporo zamieszania. W końcu wirus, który komunikuje się dzięki ultradźwiękom, nie jest czymś, co spotyka się na co dzień. Nic dziwnego, że inni specjaliści postanowili to sprawdzić. Jednym z nich jest Phillip R. Jaenke, który jednak nie zgadza się z twierdzeniami Dragosa Ruiu.

Według Jaenkego coś takiego jest teoretycznie możliwe, ale byłoby to bardzo łatwe do wykrycia z poziomu BIOSu, bo właśnie tam musiałby ukrywać się wirus. Dodatkowo takie oprogramowanie potrzebowałoby do działania konkretnego sprzętu:

- _ Po pierwsze, jest to teoretycznie możliwe – udało się nawet to zrobić za pomocą FPGA i nieekranowanych kart. Ale wasze desktopy i laptopy zupełnie się do tego nie nadają. Kropka. _ (…) _ Oprogramowanie takie nie mogłoby nawet próbować ukryć się przed technikami diagnostycznymi. Nie mówię o zaawansowanych technologiach bezpieczeństwa; nie dałoby się tego ukryć nawet w zwykłej diagnostyce BIOSu. _

Czy zatem tajemniczy wirus komunikujący się za pomocą ultradźwięków istnieje? Ruiu zapowiedział publikację kolejnych dowodów, które mają poprzeć jego teorię. Zanim jednak nie zostaną one zweryfikowane przez innych specjalistów od bezpieczeństwa, możemy raczej założyć, że jest to tylko mit.

Źródło artykułu:Giznet.pl
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.