Rosyjskie czołgi przy granicy z Ukrainą. Zdjęcie obiegło internet, ukraiński generał potwierdza działania

Rosyjskie czołgi przy granicy z Ukrainą. Zdjęcie obiegło internet, ukraiński generał potwierdza działania10.12.2018 15:14
Źródło zdjęć: © google maps

Ukraińscy eksperci zwrócili uwagę na zdjęcia satelitarne, które można zobaczyć między innymi w serwisie Google Maps. Twierdzą, że zostały wykonane w październiku i pokazują, że Rosja przygotowuje inwazję na pełną skalę. Widać na nim kilkadziesiąt czołgów.

W ostatni weekend w serwisach społecznościowych sporo osób udostępniało posty i artykuły na temat zdjęć satelitarnych z map Google'a. Przedstawiają bazę wojskową na terenie Rosji, tuż przy granicy z Ukrainą. Według internautów, Federacja Rosyjska zwiększyła swoją aktywność w tym rejonie. To samo twierdzi ukraiński generał. Sprawdziliśmy - to nie fake.

Kiedy spojrzymy na to miejsce w mapach Google'a,, rzeczywiście widać tam bazę pełna czołgów. Ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Sprawdziliśmy więc, co działo się wcześniej. Zdjęcia satelitarna z archiwum zdjęciowego w programie Google Earth jasno wskazują, że już w sierpniu teren był przygotowywany i trawę zamieniono na ubity piach, a we wrześniu pojawiło się kilkadziesiąt czołgów. Fotografia, którą obecnie widać w Google Maps, pochodzi z 1 października 2018.

[1/3] Źródło zdjęć: © Google Earth
[2/3] Źródło zdjęć: © Google Earth
[3/3] Źródło zdjęć: © Google Earth

Według raportu Defence-Blog, wśród maszyn są czołgi T-64 oraz T-62M, a także ciężarówki, systemy artyleryjskie czy cystern. Obecność ostatnich maszyn budzi jednak pewne wątpliwości, archiwalne zdjęcia jasno pokazują, że na tym terenie od kilku lat mieście się skład różnych pojazdów. Agencja Reuters wysłała zapytanie do Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej w tej sprawie, ale nie uzyskała odpowiedzi.

Z kolei w rozmowie dla agencji Reuters, ukraiński generał Wiktor Muzhenko pokazał serię zdjęć satelitarnych. Jak twierdzi, pokazują wzrastającą ilość rosyjskich czołgów T-62 M w rosyjskiej bazie 18 km od ukraińskiej granicy. Ich liczba wzrosła z 93 do 250 maszyn na przełomie września i października - twierdzi Muzhenko.

Według Muzhenki jest to dowód na gromadzenie sił rosyjskich w okresie poprzedzającym sytuację z 25 listopada. Wówczas to Rosjanie przechwycili trzy ukraińskie okręty wraz z ich załogami. Ekspert sądzi, że to dowodzi zorganizowanej akcji, prowadzącej do inwazji na pełną skalę.

Muzhenko poinformował, że Ukraina nie ma zamiaru udawać, że nie widzi co się dzieje. Generał informuje, że w odpowiedzi na działania Rosjan rozmieszczono więcej sił lądowych oraz lotniczych w tym rejonie. Zmobilizowano także większe ilości ćwiczeń wojskowych.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.