Dawniej byli gigantem. Dziś nie robią już telefonów. I pozywają Facebooka

Dawniej byli gigantem. Dziś nie robią już telefonów. I pozywają Facebooka07.03.2018 09:12
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Blackberry twierdzi, że od lat próbowało dojść do ugody ze społecznościowym gigantem. Porozumienie okazało się niemożliwe, więc sprawa trafi do sądu. Facebook się nie boi i kąśliwie odpowiada.

Zdaniem Blackberry, Facebook wykorzystał opatentowane przez (dawnych) twórców smartfonów technologie. Znaleźć je można nie tylko na Facebooku, ale i w WhatsApp czy Instagramie. Chodzi o kwestie związane z bezpieczeństwem czy interfejsem. Niektóre z naruszonych patentów to np. oznaczanie znajomych na zdjęciach. Gdyby sąd uznał, że to rzeczywiście prawda, Facebook miałby spore problemy, bo to dość powszechnie używane rozwiązanie w serwisie społecznościowym giganta.

Na razie jednak Facebook nie czuje się przestraszony. Wręcz przeciwnie, firma jest bojowo nastawiona. W komunikatach do mediów Facebook otwarcie uderza w Blackberry twierdząc, że dawna innowacyjna firma dziś chce wyciągać pieniądze na drodze sądowej. Uderzając w innowacje innych - czytaj: Facebooka.

Blackberry rzeczywiście dawniej było gigantem. Może nie w Polsce, ale w Stanach Zjednoczonych ich biznesowe telefony były kultowe, o czym zresztą możemy przekonać się oglądając filmy i seriale. Potem jednak rynek smartfonów się zmienił, a Blackberry miał problem, żeby się na nim odnaleźć. W końcu podjęto odważną decyzję: kończymy ze smartfonami.

W 2016 roku ujawniono, że Chińczycy będą odpowiadali za tworzenie i produkcję kolejnych smartfonów z jeżynkami na obudowach - TCL kupiło licencję na używanie nazwy, logotypu i autorskich rozwiązań BlackBerry. Sama zaś firma skupiła się na tworzeniu oprogramowania.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy duże firmy toczą ze sobą boje na sali sądowej. Wcześniej wykorzystanie patentów zarzucała Apple’owi Nokia. Podobne problemy miał już nawet Facebook, którego pozwało Yahoo. Wojna patentowa nie doprowadziła do upadku gigantów, więc trudno podejrzewać, by teraz nadszedł ostateczny krach korporacji.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.