AI sprawdzi ryzyko utraty pracy... przez AI. Narzędzie od twórców chatbota
Anthropic, firma odpowiedzialna za chatbota Claude, stworzyła narzędzie do monitorowania ryzyka wyparcia przez AI na rynku pracy. Dane z modelu językowego w połączeniu z analizą rynku pokazują, które zawody są najbardziej narażone na zastąpienie.
Anthropic informuje, że buduje system wczesnego ostrzegania przed spadkiem zatrudnienia napędzanym przez sztuczną inteligencję. Ekonomiści Maxim Massenkoff i Peter McCrory, odpowiedzialni za badanie tych zmian przedstawili miarę "widocznej ekspozycji", która bardziej skupia się na zadaniach już zautomatyzowanych, a nie tych, w których AI jedynie wspiera pracownika.
Indeks zestawia trzy elementy:
- Zadania w danym zawodzie;
- Przewidywanie, które z nich potrafią wykonać duże modele językowe;
- Zadania, które AI wykonuje już dziś w praktyce.
Pierwszy smartfon z takim ekranem
"To podejście nie uchwyci każdego kanału, przez który AI może przekształcić rynek pracy, ale kładąc te fundamenty teraz, zanim pojawią się znaczące efekty, mamy nadzieję, że przyszłe ustalenia będą bardziej wiarygodnie identyfikować zakłócenia gospodarcze niż analizy po fakcie" - napisali Massenkoff i McCrory w pracy badawczej.
Grupy narażone przez AI na utratę stanowisk
Z raportu wynika też, że realne użycie AI wciąż obejmuje tylko część tego, co teoretycznie mogłoby być możliwe. Anthropic przekazał, że narzędzie wykrywania pokazuje "ograniczone dowody na to, że AI wpłynęła dotąd na zatrudnienie". Badacze nie zauważyli też systematycznego wzrostu bezrobocia wśród najbardziej narażonych pracowników od końca 2022 r.
Wskazano profesje, w których systemy AI mają wysokie pokrycie zadań:
- programiści komputerowi (75 proc.);
- przedstawiciele obsługi klienta (70,1 proc.);
- operatorzy wprowadzania danych (67,1 proc.);
- specjaliści ds. dokumentacji medycznej (66,7 proc.);
- analitycy badań rynku i specjaliści ds. marketingu (64,8 proc.).
Według badania branże z zawodami o wyższej "widocznej ekspozycji" mają też - w prognozach amerykańskiego urzędu statystycznego rynku pracy - wolniej rozwijać się do 2034 r.
Anthropic zwraca jednak uwagę na los najmłodszych osób dołączających do rynku pracy. Firma dostrzega "sugestywne dowody na to, że zatrudnianie młodszych pracowników" - szczególnie w wieku 22-25 lat - "zwolniło w zawodach narażonych". Podstawowe stanowiska są silniej naruszone, a te częściej zajmują młodzi.
Autorzy szacują, że około 30 proc. zawodów nie spełnia minimalnego progu, by uznać je za "narażone" w tym indeksie. "Ta grupa obejmuje na przykład: kucharzy, mechaników motocykli, ratowników, barmanów, zmywających naczynia i osoby obsługujące szatnie" - napisano w materiale Anthropic. Ekonomiści dodali, że wskaźnik może zyskiwać na znaczeniu wraz ze wzrostem adopcji AI.