Niszczycielskie uderzenia. Padają w Iranie raz za razem
Siły Obronne Izraela (IDF) przedstawiły statystyki dotyczące pierwszych dni operacji wojskowej "Ryczący Lew". Dowiadujemy się z nich o siłach, jakie zostały wykorzystane oraz o skali strat zadanych Iranowi.
IDF podkreślają, że w pierwszych godzinach operacji wojskowej "Ryczący Lew" przeprowadziły największe w swojej historii uderzenie lotnicze, w którym wykorzystano ponad 200 samolotów. W ciągu 24 godzin udało się natomiast "osiągnąć przewagę powietrzną nad Teheranem".
Izrael zniszczył już 300 irańskich wyrzutni rakiet
W ramach systematycznie prowadzonych uderzeń, do 3 marca IDF zniszczył już 300 irańskich wyrzutni rakiet.
"W ciągu ostatnich 24 godzin setki samolotów atakowały jednocześnie setki celów w Iranie i Libanie. Od początku operacji izraelskie siły powietrzne zneutralizowały około 300 irańskich wyrzutni rakiet. W ramach wysiłków obronnych izraelskie siły powietrzne kontynuują kolejne fale ataków na systemy rakiet balistycznych i obrony powietrznej irańskiego reżimu" - czytamy w komunikacie IDF.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Samoloty, jaki nie ma nikt inny
Deklarowane przez Izrael "osiągnięcie przewagi powietrzną nad Teheranem" nie zaskoczyło analityków i ekspertów. Różnica potencjałów militarnych Izraela i Iranu jest znacząca, a pierwszy z krajów może pochwalić się zdecydowaną przewagą w kwestii lotnictwa.
Obejmuje ono szeroki arsenał broni precyzyjnej, a także wiele nowoczesnych myśliwców, w tym F-16 i F-35I Adir, który jest unikatem na skalę światową. To wariant korzystający z awioniki dostarczonej nie tylko przez Lockheed Martin, ale również przez izraelski koncern Elbit i mogący przenosić nie tylko amerykańskie, ale też izraelskie uzbrojenie. Tymczasem borykający się z brakami Iran jest zmuszony do wykorzystywania nad Teheranem samolotów szkolno-bojowych Jak-130.