1500 metrów pod wodą. Wraki skrywały masę skarbów

Na głębokości niemal 1,5 km w Morzu Południowochińskim naukowcy opisali dwa stanowiska wrakowe z epoki dynastii Ming: pole porcelany i osobny ładunek bali.

Porcelana z dynastii MingPorcelana z dynastii Ming
Źródło zdjęć: © NCHA
Aleksandra Dąbrowska

Zespół prowadzący badania dla chińskiej National Cultural Heritage Administration (NCHA) natrafił na skupisko jasnych, zaokrąglonych obiektów na dnie Morza Południowochińskiego. Dopiero po wzmocnieniu oświetlenia kamery łazika okazało się, że to porcelana ułożona warstwami, a nie kamienie.

Kolejne zejście potwierdziło, że obiekty zachowały się wyjątkowo dobrze jak na warunki głębokiego morza. NCHA wskazuje, że na tej głębokości znaleziono niewiele wraków z dynastii Ming, a tu wiele elementów miało czyste powierzchnie i niewielkie uszkodzenia.

Dwa wraki z dynastii Ming: porcelana z Jingdezhen i importowane drewno

Stanowisko nazwane Wrak nr 1 zawiera ponad 100 tys. zabytków, głównie porcelanę: miski, talerze, naczynia i kadzielnice wiązane ze środkowym okresem dynastii Ming oraz produkcją eksportową. Według NCHA część wyrobów pochodzi z piecowni Jingdezhen, znanych z wytwarzania chińskiej porcelany.

Niedaleko pola porcelany sonar wykazał drugi, odmienny zestaw obiektów. Po poszerzeniu strefy poszukiwań badacze wyodrębnili Wrak nr 2: równo ułożone bale drewna, które w kolejnych nurkowaniach ponownie rejestrowano w podobnym układzie.

Zwierciadło przeszłości

W komunikacie NCHA zestawienie obu miejsc opisano jako świadectwo handlu w dwóch kierunkach: porcelana miała odzwierciedlać eksport, a drewno import. Jak podano, wraki mają stanowić "ważne dowody" do badań nad morskimi sieciami wymiany i kontaktami kulturowymi.

Do szczegółowej dokumentacji użyto głębinowego pojazdu Fendouzhe, który rejestrował położenie ładunku bez naruszania układu. NCHA zapowiada dalsze prace z użyciem m.in. obrazowania 3D, zdalnie sterowanych pojazdów i analiz osadów, a do badań mają dołączyć zespoły z Chinese Academy of Sciences.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Wybrane dla Ciebie
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀