Zbadali polską młodzież. Smartfon jak tlen
Generacja Z jest niemal zawsze online, choć niekoniecznie oznacza to, że neguje bezpośredni kontakt. Świat młodych osób jest inny niż poprzednich pokoleń, co pokazuje projekt Dane 3.0.
Dla pokolenia urodzonego w latach 2007–2010 smartfon nie jest gadżetem – jest przedłużeniem ręki i centrum łączności ze światem. Najnowsze badanie Dane 3.0, które o tym opowiada, przeprowadzono na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji na przełomie października i listopada. Na próbie 2000 nastolatków w wieku 15-18 lat przez Ministerstwo Cyfryzacji obala jednak mit o "zombie wpatrzonych w ekrany".
Choć młodzi Polacy zasypiają z telefonem w dłoni, to najbardziej cenią sobie rozmowę na żywo, a sztuczną inteligencję traktują pragmatycznie - przede wszystkim jako narzędzie do przetrwania w szkole.
Smartfon jest kluczowy dla młodych osób
Statystyki są jasne: 95,6 proc. badanych nastolatków posiada smartfon. To urządzenie absolutnie dominujące, deklasujące laptopy (64,6 proc.) czy tablety (31,8 proc.). Posiadanie telefonu to jedno, ale intensywność jego użycia definiuje tę grupę: blisko 9 na 10 nastolatków (88,4 proc.) korzysta z internetu kilka razy dziennie.
Sieć nie służy im jednak do pracy. Króluje rozrywka (gry, filmy, muzyka), którą jako główny cel wskazuje aż 82,1 proc. badanych. Internet to także, a może przede wszystkim, środowisko społeczne – ponad połowa młodych ludzi (56,2 proc.) używa go do kontaktu z rówieśnikami przez komunikatory.
Ten smartfon podsumuje twoje powiadomienia
Śmierć mediów tradycyjnych, ale nie do końca?
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy telewizja i prasa mają przyszłość wśród młodych, dane nie pozostawiają złudzeń. Aż 73 proc. nastolatków deklaruje, że nie korzysta z żadnych mediów tradycyjnych. Gdy ktoś już z nich korzysta, najczęściej jest to telewizja (64,1 proc. przypadków), a w niej kieruje się najczęściej ku sportowi, na który wskazuje 52,3 proc. respondentów oraz kulturze, które interesują 52 proc. badanych.
Młodzi żyją w modelu "na żądanie" oraz subskrypcyjnym. Ponad 85 proc. młodych osób słucha muzyki wyłącznie w serwisach streamingowych takich jak Spotify czy YouTube. Filmy i seriale? Tu również rządzą platformy typu Netflix (dominuje u prawie 70 proc. oglądających seriale). Co ciekawe, aż 34,4 proc. badanych przyznaje, że w ogóle nie sięga po książki papierowe.
Media społecznościowe zastępują rozwiązania tradycyjne, a wśród nich dominuje Youtube, Facebook i TikTok oraz Instagram. Jedynie 1,6 proc. ankietowanej młodzieży przyznaje, że nie ma żadnego konta w medium społecznościowym.
Jednocześnie, mimo że cyfrowe komunikatory są najczęstszym sposobem kontaktu (83,4 proc.), to nie są sposobem ulubionym.
Zapytani o to, jak najbardziej lubią rozmawiać z rówieśnikami, młodzi w większości (67,7 proc.) wskazali rozmowę bezpośrednią, twarzą w twarz. Tylko niespełna 13 proc. preferuje komunikatory. To wyraźny sygnał, że technologia, choć wszechobecna, nie zaspokaja w pełni potrzeby bliskości. Spotkania z przyjaciółmi "na żywo" są też najczęściej wskazywanym sposobem na zachowanie cyfrowej równowagi (55,8 proc.).
Zasypianie ze smartfonem zdarza się często
Intensywne życie online ma swoją ciemną stronę. Młodzież ma ogromny problem z higieną cyfrową, zwłaszcza w kontekście snu.
- 39,9 proc. badanych często korzysta z telefonu tuż przed snem.
- Aż 16,1 proc. przyznaje, że zawsze zasypia z telefonem.
Konsekwencje są odczuwalne. Jedna czwarta (25,8 proc.) skarży się na gorszą jakość snu, a blisko 30 proc. na bóle głowy i oczu. Co więcej, młodzi tracą poczucie czasu – ponad 60 proc. czuje, że spędza w sieci więcej czasu, niż planowało (z czego 32,9 proc. regularnie). Mimo tego większość uznaje, że dobrze balansuje między życiem online i offline.
ChatGPT na stałe w przyborniku uczniów
Sztuczna inteligencja błyskawicznie zadomowiła się w plecakach uczniów. 87 proc. młodzieży wie, czym jest AI, a zdecydowana większość kojarzy ją z jednym narzędziem: ChatGPT (wskazanym przez blisko 70 proc. badanych).
Do czego służy im sztuczna inteligencja?
- 65,2 proc. używa jej do nauki i odrabiania lekcji.
- 50,2 proc. do wyszukiwania informacji.
- 24,4 proc. do pisania tekstów.
Choć młodzi chętnie korzystają ze wsparcia algorytmów, ich zaufanie jest ograniczone. Jedna trzecia (33,7 proc.) deklaruje całkowity lub większościowy brak zaufania do AI, a grupa 16 proc. ankietowanych obawia się, że w przyszłości sztuczna inteligencja może wymknąć się spod kontroli ludzkości.
Świadomi, ale i wygodni
Współczesny nastolatek to użytkownik świadomy, ale cyniczny w kwestii danych. Blisko 62 proc. zdaje sobie sprawę, że zostawia w sieci "cyfrowy ślad". Czy to ich powstrzymuje? Niekoniecznie. Są skłonni udostępnić swoje dane (lokalizację, zainteresowania), jeśli w zamian otrzymają lepiej działającą aplikację – taką gotowość (z różnym natężeniem) deklaruje około 30 proc. badanych. Znacznie mniej chętnie dzielą się danymi w celach altruistycznych, np. dla nauki czy medycyny.
Młodzi Polacy w wieku 15-18 lat to pokolenie hybrydowe. Technologicznie zaawansowani, stale podłączeni do sieci i uzależnieni od dopaminy z mediów społecznościowych, a jednocześnie w głębi duszy znający rolę spotkań twarzą w twarz, które cenią niemal tak samo, jak długie sesje na Discordzie.
Badanie przeprowadzono techniką CAPI, czyli wywiadu osobistego wspomaganego komputerowo, realizowanego indywidualnie z każdym respondentem. Połowa badanych to mieszkańcy miast, a połowa - obszarów wiejskich.