WhatsApp zyskał nowość. Do wyboru cztery opcje
WhatsApp wprowadza opcję udostępniania części historii wiadomości nowym uczestnikom grupy. Rozwiązanie dostępne jest bez zgrzytu z wcześniejszymi zasadami prywatności i stopniowo obejmie wszystkich użytkowników.
WhatsApp wdraża funkcję, która pozwala osobie dodającej nowego członka grupy wybrać, ile wcześniejszych wiadomości będzie dla niego dostępnych. Użytkownik może udostępnić od 25 do 100 ostatnich wpisów, w odstępach po 25. Ułatwia to nowym uczestnikom zrozumienie kontekstu rozmów bez naruszania pełnej prywatności czatu.
Nowa opcja została opracowana z myślą o kompromisie między wygodą korzystania a ochroną danych. W przeciwieństwie do konkurencyjnych aplikacji, takich jak Telegram, gdzie widoczna jest cała historia lub żadna, WhatsApp pozwala precyzyjnie dobrać zakres przekazywanych wiadomości innym członkom.
Funkcjonalność należy aktywować w trakcie dodawania danej osoby do grupy. Jeżeli administrator grupy nie udostępni historii w tym momencie, nie nadrobi tego później – konieczne jest usunięcie i ponowne dodanie użytkownika. Po udostępnieniu fragmentu historii na czacie pojawia się informacja, która jest wyraźnie oznaczona.
Twórcy WhatsApp zadbali również o aspekt bezpieczeństwa. Wszelkie przekazywane wiadomości, w tym także udostępniona historia, są szyfrowane metodą end-to-end. Dzięki temu dostęp do danych mają jedynie uczestnicy konwersacji, a żadne treści nie trafiają poza WhatsApp.
Administratorzy grup uzyskali dodatkową kontrolę. Mogą całkowicie wyłączyć opcję dzielenia się archiwum w ustawieniach czatu, jednak wciąż zachowują możliwość samodzielnego udostępniania historii. Daje to elastyczność w zarządzaniu prywatnością i dostępem do informacji w grupie.
WhatsApp podkreśla, że wprowadzanie tej możliwości odbywa się stopniowo, by każdy użytkownik mógł skorzystać z nowej funkcji z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. O wszystkich zmianach platforma informuje oficjalnie w komunikatach przysyłanych do uczestników czatów.