• Technologie
    • Lotnictwo
  • Kosmos
    • Misje kosmiczne
    • Astronomia
  • Nauka
  • Militaria
  • Opinie i komentarze
Obserwuj nas na:
Popularne w serwisie Tech:
Luka w BYD: haker miał dostęp do auta i mikrofonów
Luka w BYD: haker miał dostęp do auta i mikrofonów
Amerykanie o krok od decyzji. Polska może otrzymać sygnał lada dzień
Amerykanie o krok od decyzji. Polska może otrzymać sygnał lada dzień
Badali wpływ pola magnetycznego Ziemi. Znaleźli dziwną zależność
Badali wpływ pola magnetycznego Ziemi. Znaleźli dziwną zależność
"Zła wiadomość dla Rosji". Wyczekiwana decyzja została podjęta
"Zła wiadomość dla Rosji". Wyczekiwana decyzja została podjęta
Trump miał przyznać wprost. "Całkowicie nie do zaakceptowania"
Trump miał przyznać wprost. "Całkowicie nie do zaakceptowania"
Pisał o nim nawet New York Times. Chińczyk miał żyć 256 lat
Pisał o nim nawet New York Times. Chińczyk miał żyć 256 lat
Przejdź na
  • Technologie
    • Lotnictwo
  • Kosmos
    • Misje kosmiczne
    • Astronomia
  • Nauka
  • Militaria
  • Opinie i komentarze

  • WP Tech
  • Sony Ericsson Xperia active

Sony Ericsson Xperia active

Xperia Active podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód, kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową.

31 maja 2012, 17:56
Udostępnij

1 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

2 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

3 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

4 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

5 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

6 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

7 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

8 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

9 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

10 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

11 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

12 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

13 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

14 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

15 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

16 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

17 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

18 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

19 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

20 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

21 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

22 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

23 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

24 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

25 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

26 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

27 z 27Sony Ericsson Xperia active

Obraz
© TELEPOLIS.PL | TELEPOLIS.PL

Trafił do mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przeznaczonych dla użytkownika o jasno sprecyzowanych wymaganiach. Użytkownika aktywnego i nieznoszącego kompromisów pomiędzy funkcjonalnością, a odpornością na trudne warunki. Takiego, dla którego woda, brud i ekstremalne wyczyny to chleb codzienny. Cała zabawa w testowaniu produktów dedykowanych tej wąskiej grupie odbiorców polega na tym, że urządzenia te można katować bez skrupułów. No bo przecież muszą wytrzymać. Inaczej dobra opinia producenta mogłaby zostać nadszarpnięta i przy kolejnej premierze zaufania nie odbudują nawet wytłuszczone w reklamach informacje o certyfikatach wytrzymałości. Zapewne wielu z was pamięta potknięcie Nokii z jej modelem 5500, który niby odporny na wodę i kurz miał odklejającą się klawiaturę, przez co telefon bardzo szybko został wycofany z rynku. Xperia Active wydana pod nieistniejącą już marką Sony Ericsson podobno jest w stanie wytrzymać spotkanie z twardym betonowym podłożem, rozjechanie przez osobowy samochód,
kąpiel w zimnej wodzie czy... burzę piaskową. Przy tym świetnie sprawdzi się w treningach fitness i uprawianiu sportów w terenie.

Przeczytaj test telefonu Sony Ericsson Xperia active.

smartfontesty smartfonówsony ericssontesty telefonów
Wybrane dla Ciebie
Luka w BYD: haker miał dostęp do auta i mikrofonów
Luka w BYD: haker miał dostęp do auta i mikrofonów
Amerykanie o krok od decyzji. Polska może otrzymać sygnał lada dzień
Amerykanie o krok od decyzji. Polska może otrzymać sygnał lada dzień
Badali wpływ pola magnetycznego Ziemi. Znaleźli dziwną zależność
Badali wpływ pola magnetycznego Ziemi. Znaleźli dziwną zależność
"Zła wiadomość dla Rosji". Wyczekiwana decyzja została podjęta
"Zła wiadomość dla Rosji". Wyczekiwana decyzja została podjęta
Trump miał przyznać wprost. "Całkowicie nie do zaakceptowania"
Trump miał przyznać wprost. "Całkowicie nie do zaakceptowania"
Pisał o nim nawet New York Times. Chińczyk miał żyć 256 lat
Pisał o nim nawet New York Times. Chińczyk miał żyć 256 lat
Już są w Ukrainie. Drony będą spadać jeden po drugim
Już są w Ukrainie. Drony będą spadać jeden po drugim
Tak wyglądał pierwszy Homo sapiens? Naukowcy odtworzyli jego twarz
Tak wyglądał pierwszy Homo sapiens? Naukowcy odtworzyli jego twarz
Zestaw kolekcjonerski GTA 6. Kosztuje majątek, a i tak nie dodają gry
Zestaw kolekcjonerski GTA 6. Kosztuje majątek, a i tak nie dodają gry
"Iskra" trafiona. "Dziękuję za precyzję"
"Iskra" trafiona. "Dziękuję za precyzję"
Ważna zmiana w Lidlu. Dotyczy systemu kaucyjnego
Ważna zmiana w Lidlu. Dotyczy systemu kaucyjnego
Czekał w jaskini 1,8 mln lat. Archeolodzy odkryli przełomowy ślad
Czekał w jaskini 1,8 mln lat. Archeolodzy odkryli przełomowy ślad

Tech.wp.pl
  • Technologie
  • Kosmos
  • Nauka
  • Militaria
  • Opinie i komentarze
  • Cyfrowi Bezpieczni
  • TechNielogicznie
dobreprogramy.pl
  • Programy do obróbki zdjęć
  • Programy do tworzenia muzyki
  • Programy do projektowania wnętrz
  • Programy do montażu filmów
  • Programy antywirusowe
  • Programy dla dzieci
  • Programy do tworzenia grafiki
  • Nowe programy
benchmark.pl
  • Newsy
  • Testy i recenzje
  • Rankingi
  • Najlepsze produkty
autokult.pl
  • Testy
  • Poradniki i mechanika
  • Samochody używane
  • Wywiady
  • Relacje
    © WP Tech
  • · Regulamin
  • · Reklama
  • · O nas
  • · Zgłoś temat
  • · Polityka prywatności

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.