Holandia odrzuca amerykańskie torpedy. To one zatopiły irańską fregatę
Holenderskie ministerstwo obrony ogłosiło, że wybrało francuskie ciężkie torpedy Naval Group F21 Mk2 kalibru 533 mm do uzbrojenia przyszłych czterech okrętów podwodnych typu Orka.
Wstępny plan zakładał zintegrowanie amerykańskich Lockheed Martin Mk48, które są obecnie używane przez Royal Netherlands Navy jako uzbrojenie okrętów podwodnych typu Walrus. Nie wiemy jednak, ile dokładnie torped trafi do uzbrojenia holenderskiej marynarki ani też jaka będzie wartość kontraktu i kiedy pierwsze egzemplarze zostaną przekazane odbiorcy.
Potrzeba ciężkiej torpedy
Holendrzy uznali, że szybki rozwój techniczny i równie szybko zmieniające się sposoby walki podwodnej, w tym stale rosnące zagrożenie ze strony załogowych i bezzałogowych jednostek pływających wyposażonych w systemy przeciwtorpedowe, wymusza potrzebę ciężkiej torpedy nowej generacji.
F21 to ciężka torpeda nowej generacji opracowana w ramach programu Artémis. Ma masę 1500 kg, długość 6 m i wyposażona jest w silnik elektryczny, który rozpędza ją do prędkości ponad 50 węzłów. Nadaje się do operacyjnego wykorzystania w przedziale głębokości od 10 do 500 m. Uzbrojona jest w głowicę bojową z 250 kg ładunku wybuchowego. F21 jest naprowadzana przewodowo, kablem światłowodowym wydawanym jednocześnie z kaset w ogonie torpedy i na okręcie. Gdyby w jakiś sposób kabel został przerwany, rolę naprowadzacza przejmuje głowica hydroakustyczna. Zasięg operacyjny wynosi 57 km. Producentem F21 jest Naval Group.
"Latające centrum dowodzenia". Tak działa F-35
Natomiast Mk 48 jest podstawową ciężką torpedą na okrętach podwodnych US Navy. Masa własna sięga ponad 1,5 tony, z czego aż 293 kg stanowi głowica bojowa z materiałem wybuchowym PBXN-105. Obecnie najnowszym wariantem jest Mod 7 z cyfrowym sonarem o nazwie Common Broadband Advanced Sonar System (CBASS). Amerykańska marynarka w ramach projektu Technical Insertion 1 prowadzi zaawansowane prace nad wersją Mod 8 z aktywno-pasywnym sonarem wyposażonym w nową antenę i moduły nadawcze i odbiorcze, zmodernizowaną elektroniką układu naprowadzania i zastosowanym światłowodem. Mk 48 Mod 8 ma wejść do produkcji w 2027 r. Natomiast w ramach Technical Insertion 2 ma powstać wariant Mk 48 Mod 9 z nowym zespołem napędowym (prawdopodobnie zostanie zainstalowany silnik elektryczny w miejsce tłokowego) i wydłużonym zasięgiem.
Warto przypomnieć, że torpeda Mk. 48 ADCAP z głowicą bojową o masie blisko 300 kg posłana z amerykańskiego okrętu podwodnego zatopiła fregatę Dena typu Mudże (w Iranie klasyfikowana jako niszczyciel) podczas operacji Epic Fury. Irańska jednostka pływająca przechodziła przez wody międzynarodowe w pobliżu Sri Lanki. Ostatni raz w historii okręt podwodny posłał wrogą jednostkę na dno podczas wojny o Falklandy w 1982 r. Łowczym był w tamtej sytuacji HMS Conqueror, a zwierzyną – krążownik ARA General Belgrano.
Wybór torpedy F21 Mk 2 niesie za sobą również geopolityczne zmiany i stwarza szansę na zacieśnienie współpracy z Francją. Kooperacja będzie zakładać dzielenie się doświadczeniami z wykorzystania operacyjnego, co w praktyce ma wspomóc prace rozwojowe nad kolejnymi wersjami. Marine nationale wykorzystuje torpedy F21 na okrętach podwodnych z napędem jądrowym typu Suffren. Ponadto torpedy tego typu wybrano dla okrętów podwodnych brazylijskiego typu Riachuelo (francuski typ Scorpène). Trzy okręty tego typu - Riachuelo (S40), Humaitá (S41), Tonelero (S42) – pozostają w służbie, a czwartą jednostkę Almirante Karam (S43) zwodowano w listopadzie 2025 roku.
Wróćmy jednak do francuskich Suffrenów. 14 grudnia 2024 r. wycofany ze służby francuski patrolowiec pełnomorski Premier-Maître L'Her (F792) typu D'Estienne d'Orves (typ A69) został trafiony torpedą F21 w ramach ćwiczeń morskich. Kadłub uprzednio pozbawiono wszystkich substancji, które mogłyby spowodować zanieczyszczenia. Odpalenia torpedy dokonano właśnie z okrętu typu Suffren, tak przynajmniej można było się wówczas domyślać, gdyż nie podano nazwy a nawet typu okrętu.
Warto zauważyć, że dostawcą tego uzbrojenia będzie Naval Group, która odpowiada za konstrukcję okrętów podwodnych typu Orka. Szacuje się, że cztery okręty tego typu – Zr.Ms. Orka, Zr.Ms. Zwaardvis, Zr.Ms. Barracuda, Zr.Ms. Tijgerhaai – będą kosztować holenderskiego podatnika ponad 5 mld euro. Pierwszy ma trafić do uzbrojenia w 2033 r.