Rosjanie obawiają się ataków. W strachu przenoszą broń

Rosyjskie wojska na Krymie przenoszą systemy S-400 i rozpraszają żołnierzy w obawie przed atakami Ukrainy - donosi ruch partyzancki Atesz.

S-400, zdjęcie ilustracyjneS-400, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © X, @Varun55484761
Norbert Garbarek

Ruch partyzancki Atesz ujawnił, że w 12. Pułku Rakiet Przeciwlotniczych doszło do znaczących zmian w rozmieszczeniu personelu i sprzętu. Decyzja o relokacji większości żołnierzy poza teren jednostki wynika z obaw przed możliwymi atakami ze strony ukraińskich sił zbrojnych - czytamy na portalu Defense Express.

W ramach tych działań, wszystkie jednostki wojskowe, w tym systemy rakietowe S-400, zostały przeniesione do bezpiecznych miejsc. Na terenie jednostki pozostali jedynie żołnierze pełniący dyżury bojowe. Ruch Atesz podkreśla, że takie działania dowodzą, jak bardzo obiekt stał się podatny na zagrożenia.

Teren 12. Pułku Rakiet Przeciwlotniczych
Teren 12. Pułku Rakiet Przeciwlotniczych © Defense Express

Ukrywanie sprzętu wojskowego

Przeniesienie systemów S-400 do schronów jest częścią szerszej strategii mającej na celu ochronę przed potencjalnymi atakami. Dowództwo jednostki podejmuje te kroki w odpowiedzi na realne zagrożenie, co wskazuje na rosnącą panikę wśród rosyjskich sił. Pojedynczy system tego typu ma zdolność jednoczesnego śledzenia do 80 celów oraz kierowania 160 pociskami rakietowymi. Może atakować obiekty znajdujące się w odległości 400 km i na wysokościach do 30 km. System ten jest efektywny w zwalczaniu zarówno samolotów, jak i rakiet balistycznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ruch Atesz, który aktywnie monitoruje sytuację na Krymie, informuje, że decyzje dowództwa są wynikiem presji i obaw przed ukraińskimi działaniami. To nie pierwszy raz, gdy ruch ten dostarcza kluczowych informacji o działaniach rosyjskich wojsk.

Działania ukraińskich partyzantów

Wcześniej ruch Atesz zdobył tajne informacje dotyczące zakładów produkujących silniki do rakiet Iskander w Rosji. Ukraińscy partyzanci odgrywają kluczową rolę w zbieraniu danych wywiadowczych, które mogą być wykorzystane przez siły zbrojne Ukrainy.

Sytuacja na Krymie pozostaje napięta, a działania rosyjskich wojsk wskazują na ich rosnące obawy przed ukraińskimi atakami. Ruch Atesz kontynuuje swoje działania, dostarczając cennych informacji o sytuacji na okupowanym półwyspie.

Wybrane dla Ciebie
Ćwiczenia NATO przy granicy z Rosją. Polacy biorą udział
Ćwiczenia NATO przy granicy z Rosją. Polacy biorą udział
Dodaj łyżeczkę do kawy. To nietypowe połączenie z wieloma korzyściami
Dodaj łyżeczkę do kawy. To nietypowe połączenie z wieloma korzyściami
Zajrzeli do drona Rosjan. Nie uwierzyli w to, co zobaczyli
Zajrzeli do drona Rosjan. Nie uwierzyli w to, co zobaczyli
Zaskakujące rozwiązanie. Dodaj do prania, a będzie lśnić nowością
Zaskakujące rozwiązanie. Dodaj do prania, a będzie lśnić nowością
Ludzie kupują bez wiedzy. Mało kto wie, że kolor gąbki ma znaczenie
Ludzie kupują bez wiedzy. Mało kto wie, że kolor gąbki ma znaczenie
Ruch w tajnej bazie Chin. Pokazali zdjęcia
Ruch w tajnej bazie Chin. Pokazali zdjęcia
Podali pierwsze takie dane. Mówią o wszystkich stratach Rosjan
Podali pierwsze takie dane. Mówią o wszystkich stratach Rosjan
Brawurowe uderzenie Ukraińców. Trafili kilka samolotów Rosjan
Brawurowe uderzenie Ukraińców. Trafili kilka samolotów Rosjan
Nie przez klimat wyginęli. Modele komputerowe ustaliły prawdę
Nie przez klimat wyginęli. Modele komputerowe ustaliły prawdę
Najpotężniejsza armata świata. Zniszczy każdy czołg, jaki istnieje
Najpotężniejsza armata świata. Zniszczy każdy czołg, jaki istnieje
Rosjanie niszczą Kraby. Straty Ukraińców sięgają dziesiątek sztuk
Rosjanie niszczą Kraby. Straty Ukraińców sięgają dziesiątek sztuk
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ