Produkują coraz więcej dronów. Prześcignęli Rosjan
Ukraina zwiększyła skalę produkcji dalekodystansowych dronów i – jak mówi Jewgen Dykij w rozmowie z Radio NV cytowanej przez portal ukraińskiej agencji Unian – zaczęła wyprzedzać Rosję pod względem liczby tych maszyn.
Ukraina ma przewagę jakościową nad rosyjskimi dronami od dawna - twierdzi Dykyj, weteran wojny i dyrektor Narodowego Centrum Badań Antarktycznych. Teraz - jego zdaniem - doszła także przewaga ilościowa. Wskazał on na ostatni miesiąc jako moment przekroczenia bariery produkcyjnej, który pozwolił prześcignąć rosyjski ośrodek w Ałabudze.
- W zeszłym miesiącu przekroczyliśmy granicę, kiedy liczba wyprodukowanych przez nas dronów dalekiego zasięgu przekroczyła liczbę wyprodukowanych w ich słynnej Ałabudze. Oznacza to, że w końcu produkujemy głębokie uderzenia, które są nie tylko lepsze od rosyjskich. Tak było niemal od samego początku. Ale w końcu nadrobiliśmy zaległości ilościowe i zaczynamy ich trochę prześcigać - wyjaśnił Dykyj.
Dykyj zaznaczył, że rosyjska obrona powietrzna w ostatnim roku wzmocniła zdolności do odpierania ataków bezzałogowców. Według niego, Rosja zestrzeliwuje istotną część nadlatujących maszyn, co wpływa na skuteczność operacji uderzeniowych na dalekim dystansie.
Pociski Oriesznik. Czy możemy się przed nimi bronić?
- Przechwytują na pewno ponad połowę, ale daleko im do 90 proc. [jak to robi Ukraina - Unian] - dodał, odnosząc się do skuteczności rosyjskiej ochrony przeciwlotniczej wobec ukraińskich dronów.
Ekspert skomentował również konsekwencje uderzeń ukraińskich sił na porty w obwodzie leningradzkim. Według niego Rosja wykorzystuje ten region jako handlowe okno do Europy w sprzedaży ropy na Zachód, a trafione węzły stanowią ważny punkt przeładunku tego surowca.
- Nie tylko zakręciliśmy jeden z kraników, ale zakręciliśmy największy z tych zaworów, przez które do światowej gospodarki wylewa się objęta sankcjami rosyjska ropa - wyjaśnił Dykyj.