Planety, na których czeka tylko śmierć

KIC 12557548 to gwiazda, którą znaleźć możemy w gwiazdozbiorze Łabędzia. Znajduje się ona około 1500 lat świetlnych od Ziemi. Jak dotąd astronomowie dopatrzyli się tylko jednej krążącej wokół gwiazdy planety. Obiekt ten jest jednak niezwykły, ponieważ... obraca się w pył! Za planetą astronomowie dostrzegli ogon, który najprawdopodobniej składa się z pyłów wywiewanych z atmosfery.

1 z 6Planeta skazana na zagładę

Obraz
© NASA

KIC 12557548 to gwiazda, którą znaleźć możemy w gwiazdozbiorze Łabędzia. Znajduje się ona około 1500 lat świetlnych od Ziemi. Jak dotąd astronomowie dopatrzyli się tylko jednej krążącej wokół gwiazdy planety. Obiekt ten jest jednak niezwykły, ponieważ... obraca się w pył! Za planetą astronomowie dostrzegli ogon, który najprawdopodobniej składa się z pyłów wywiewanych z atmosfery.

- To może być jeden ze sposobów, w jaki umierają planety. Wnioski z wielu badań wskazują, że planety nie są wiecznymi obiektami i mogą zostać unicestwione. W tym przypadku planeta może w przyszłości całkowicie wyparować - powiedział Dan Fabrycky, członek zespołu Obserwatorium Keplera.

Astronomowie przewidują, że planeta zniknie za 100 milionów lat.

2 z 6Planeta z wahaniami "nastrojów"

Obraz
© Karen Teramura Uhifa

Kepler 78b to planeta pozasłoneczna odkryta w 2013 roku w odległości "zaledwie" 700 lat świetlnych od Słońca. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że jest idealna dla nas. Nie dość, że jest to obiekt skalisty, czyli taki, na którym moglibyśmy wylądować, to dodatkowo ma masę, gęstość, rozmiar, a nawet skład chemiczny podobne do Ziemi. Natomiast gwiazda, wokół której krąży Kepler 78b, jest tego samego typu i wielkości co Słońce. Planeta byłaby idealna dla nas do zamieszkania, gdyby nie panująca na niej temperatura. Zdaniem astronomów obiekt orbituje tak blisko swojego słońca, że rozgrzewa się w ciągu dnia do 2000 st. Celsjusza!. Nocą natomiast temperatura może tam nagle spaść nawet do minus 200 stopni.

3 z 6Nadkrytyczna planeta

Obraz
NASA

Inną, na pierwszy rzut oka idealną kandydatką do zamieszkania, wydawała się 55 Canceri e. Planeta ta znajduje się bardzo blisko Ziemi - w odległości jedynie 40 lat świetlnych. Odkryto ją w 2004 roku i od razu zwróciła uwagę naukowców. Był to skalisty obiekt zaliczany do tzw. super-Ziem. Co prawda jest ona prawie dwukrotnie większa od naszej planety, jednak doba na niej trwa 18 godzin, czyli prawie tyle samo co na Ziemi, a w atmosferze planety astronomowie wykryli wodę.

Niestety dalsze obserwacje obiektu wykluczyły go z listy potencjalnych "drugich Ziem". Okazało się, że na 55 Canceri e panują ekstremalne warunki, w których nie moglibyśmy żyć. Jednocześnie występuje tam temperatura sięgająca 1000 stopni Celsjusza oraz bardzo wysokie ciśnienie. Warunki takie określane są nadkrytycznymi. Woda pod wpływem gorąca zamienia się w gaz, a powstała para wodna znajdująca się pod dużym ciśnieniem przechodzi od razu w stan ciekły. Oznacza to, że na 55 Cancri e wszystkie płyny, w tym też woda, cały czas parują z powierzchni planety tworząc gęste chmury unoszące się w atmosferze.

Na zdjęciu porównanie Ziemi i 55 Cancri e.

4 z 6Wulkania

Obraz
© NASA

Kepler 20e to kolejna skalista planeta, która ma rozmiar taki jak Ziemia i krąży wokół gwiazdy podobnej do Słońca. Znajduje się ona również w strefie, która umożliwia istnienie na powierzchni obiektu wody w stanie ciekłym. Niestety na Kepler 20e nie moglibyśmy zamieszkać. Po pierwsze, astronomowie stwierdzili, że planeta nie posiada w ogóle atmosfery, a po drugie, cała jest pokryta aktywnymi wulkanami.

5 z 6Lodowe piekło

Obraz
© NASA

Eris to planeta karłowata znajdująca się na obrzeżach Układu Słonecznego. Znajduje się ona aż dwukrotnie dalej od Słońca niż Pluton. Oznacza to, że dociera do niej bardzo mało promieniowania cieplnego. Dlatego Eris wiecznie jest pokryta lodem. Zdaniem astronomów najwyższa temperatura, jaką można odnotować na tej planecie, to zaledwie minus 200 st. Celsjusza. Natomiast najniższa to około minus 250 stopni.

Naukowcy z Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) poświęcili Eris jeden z odcinków swojego astronomicznego podcastu.

6 z 6Błękitna planeta, na której pada szklany deszcz

Obraz
NASA

HD 189733b na pierwszy rzut oka można pomylić z Ziemią. Planeta zawdzięcza swój błękitny kolor burzliwej atmosferze, która prawdopodobnie zawiera duże ilości krzemianów - cząsteczek odbijających niebieskie światło. Astronomowie stwierdzili, że na tym globie panuje temperatura przekraczająca 1000 stopni Celsjusza, na planetę spada deszcz płynnego szkła, a wiatry osiągają tam prędkość 7 tys. km/h. Jednak nie tylko te ciężkie warunki uniemożliwiają nam zamieszkanie na HD 189733b. Planeta jest gazowym olbrzymem, czyli nie posiada lądów, na których moglibyśmy wylądować.

Wybrane dla Ciebie
Rosjanie niszczą Kraby. Straty Ukraińców sięgają dziesiątek sztuk
Rosjanie niszczą Kraby. Straty Ukraińców sięgają dziesiątek sztuk
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
Reguluje glukozę. Już niewielka ilość ma dobroczynny wpływ
Reguluje glukozę. Już niewielka ilość ma dobroczynny wpływ
Konfrontacja Gripenów E z F-35. Ćwiczenia Salitre 2026
Konfrontacja Gripenów E z F-35. Ćwiczenia Salitre 2026
Jedyny taki na świecie. Auta z niego nie skorzystają
Jedyny taki na świecie. Auta z niego nie skorzystają
Rośnie w oczach. Megakonstrukcja ma być najwyższa na świecie
Rośnie w oczach. Megakonstrukcja ma być najwyższa na świecie
Kraj przybrał czerwony kolor. Jest jeden powód
Kraj przybrał czerwony kolor. Jest jeden powód
Wieszasz je na lodówce? Eksperci mówią jasno
Wieszasz je na lodówce? Eksperci mówią jasno
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody