Odebrali pierwsze Rafale. Rosjanie mogą jedynie pozazdrościć
Jak informuje Reuters, Indonezja otrzymała trzy myśliwce Rafale z Francji. To pierwsza z dostaw, jakie zostały przewidziane w ramach dużej umowy zawartej pomiędzy tymi dwoma krajami. Analitycy wojskowi przypominają, że Indonezja zdecydowała się na Rafale po rezygnacji z kontraktu na zakup rosyjskich Su-35.
- Samoloty zostały przekazane i są gotowe do użytku przez Siły Powietrzne Indonezji - powiedział rzecznik ministerstwa obrony Indonezji.
Indonezja zbroi się w Rafale z Francji
Reuters podkreśla, że jest to pierwsze potwierdzenie faktu posiadania przez Indonezję tego typu francuskiego samolotu bojowego. Łącznie, w efekcie zawarcia w 2022 r. umowy o wartości 8 mld dolarów i jej rozszerzeniu w 2025 r., Indonezja ma otrzymać 42 myśliwce Rafale.
Rzecznik ministerstwa obrony Indonezji potwierdził, że w ramach pierwszej dostawy z Francji przybyły trzy samoloty. W piątek 23 stycznia wylądowały w bazie lotniczej w Pekanbaru na wyspie Sumatra. Dodał, że kolejne Rafale mają dotrzeć do Indonezji jeszcze w tym roku, ale nie ujawnił, ile ich będzie.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Wybrali Rafale zamiast Su-35
Reuters zauważa, że Indonezja jest jednym z największych importerów myśliwców, a jednocześnie stała się w ostatnich latach głównym francuskim klientem zbrojeniowym w Azji Południowo-Wschodniej.
Analitycy Defense Express komentując pojawienie się pierwszych Rafale w Indonezji przypominają z kolei, że Indonezja zdecydowała się na ich zakup po anulowaniu zamówienia na rosyjskie Su-35 w 2021 r.
Rosja przestała być postrzegana w Indonezji jako wiarygodny partner biznesowy, w efekcie czego poza Francuzami tamtejszy rynek przejmują także Turcy, z którymi zawarta została umowa na 48 myśliwców KAAN. Wśród innych samolotów bojowych, którymi Indonezja wyraża zainteresowanie są z kolei amerykańskie F-15EX, chińskie J-10C oraz JF-17 Thunder z Pakistanu.