Nie ufaj ślepo aplikacjom

Maciej Ziarek, ekspert ds. bezpieczeństwa z Kaspersky Lab Polska, zastanawia się, czy ogólnie dostępne aplikacje mobilne wystarczająco dbają o bezpieczeństwo i prywatne dane użytkowników

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Użytkownicy najczęściej pobierają gry mobilne, aplikacje do robienia i modyfikowania zdjęć/filmów czy narzędzia takie jak elektroniczna poziomica, kompas lub latarka. Dla każdego coś miłego. Czy jednak każda aplikacja, nawet jeżeli została pobrana i sprawdzona przez setki tysięcy osób na całym świecie, dba o nasze bezpieczeństwo i należycie chroni poufne informacje?

Więcej niż SMS...
Nieodłączonym atrybutem telefonów komórkowych jest możliwość wysyłania krótkich wiadomości tekstowych. Na komputerze rolę SMS-ów spełniają komunikatory, z tą różnicą, że przekazywanie informacji i plików jest darmowe. Nie trzeba było długo czekać na mobilne odpowiedniki komunikatorów. Niestety, nie zawsze korzystanie z nich jest na tyle bezpieczne, by można było w sposób nieskrępowany prowadzić przy ich pomocy konwersacje, szczególnie takie, które wymagają poufności. Komunikatorów tworzonych z myślą o systemach mobilnych jest coraz więcej, jednak pewne z nich w żaden sposób nie szyfrują wysyłanych i odbieranych treści. Oznacza to, że wszystkie wiadomości użytkownika mogą być odczytane w bardzo prosty sposób przez każdego, kto przechwyci ruch sieciowy, co może być dodatkowo ułatwione przez niezabezpieczoną sieć Wi-Fi. Znane są także przypadki, gdzie loginem do komunikatora jest numer telefonu, a hasło stanowi prostą kombinację numeru IMEI, który posiada każdy telefon komórkowy. Pierwszą czynnością wykonywaną
przez niektóre komunikatory mobilne jest przesłanie całej naszej książki telefonicznej na serwer twórcy aplikacji - niezależnie od tego, czy tego chcemy, czy nie. Warto zastanowić się, czy zależy nam na aż tak dużej integracji komunikatora internetowego z telefonem, szczególnie jeżeli jest to smartfon służbowy.

Obraz
© Szkodliwa aplikacja Find & Call dla systemu iOS oraz Android (fot. Kaspersky Lab)

Wniosek jest jeden - przed rozpoczęciem korzystania z nowego komunikatora warto poświęcić chwilę i zapoznać się z metodami wykorzystywanymi przez twórcę aplikacji do ochrony naszych danych i komunikacji. Tradycyjnie, należy także zwrócić uwagę, do jakich zasobów chce mieć dostęp instalowana aplikacja.

Sprawdź, zanim zainstalujesz!
Innym zjawiskiem, jeszcze bardziej niebezpiecznym jest przypadkowe zainstalowanie aplikacji będącej w rzeczywistości trojanem lub innym szkodliwym programem. Do niedawna tego typu przypadki zdarzały się głównie osobom instalującym aplikacje z nieznanych źródeł. Niestety w sklepie Google Play regularnie pojawiają są programy udające jedynie funkcjonalne narzędzia i gry, a w rzeczywistości wykradają one dane lub wysyłają kosztowne SMS-y. Nawet Apple App Store z aplikacjami na system iOS nie uchronił się przed tym zagrożeniem. Przykładem jest program "Find & Call", który bardzo szybko zebrał wiele negatywnych ocen, a w komentarzach użytkownicy bardzo krytycznie odnieśli się do działania aplikacji. Nie chodziło bynajmniej o stabilność pracy. Aplikacja „Find and Call" wykradała książkę telefoniczną z numerami oraz wysyłała SMS-y ze spamem. Mimo szybkiej interwencji Google (aplikacja była także dostępna dla Androida) i Apple, sporo osób zdążyło pobrać program.

_ "Pamiętajmy, że nie zawsze wystarczy spojrzeć na oceny użytkowników odnoszące się jedynie do pracy z aplikacją, jej stabilności oraz użyteczności" _ - tłumaczy Maciej Ziarek, ekspert ds. bezpieczeństwa, Kaspersky Lab Polska. _ "W przypadku programów, które mają mieć dostęp do naszych danych lub pozwalają na komunikowanie się ze znajomymi, warto poświęcić dodatkowy czas i poszukać w internecie informacji na temat metod uwierzytelniania i zabezpieczania, jakie zastosowali autorzy aplikacji" _.
Najlepsze aplikacje na tablet - zobacz ranking!

Wybrane dla Ciebie
Co skrywała egipska mumia dziecka? Przełomowe badania Polaków
Co skrywała egipska mumia dziecka? Przełomowe badania Polaków
Boeing 757 nad samymi dachami. Leciał tak nisko, że wszystko się trzęsło
Boeing 757 nad samymi dachami. Leciał tak nisko, że wszystko się trzęsło
Francja odcina się od USA. Rząd chce porzucić Windowsa
Francja odcina się od USA. Rząd chce porzucić Windowsa
"Futbolówka", od której zależy los świata. Sześć minut na decyzję o użyciu broni jądrowej
"Futbolówka", od której zależy los świata. Sześć minut na decyzję o użyciu broni jądrowej
Afrykańskie kleszcze już w Polsce. Są szybkie i biegną do człowieka
Afrykańskie kleszcze już w Polsce. Są szybkie i biegną do człowieka
Nowa kometa z długim, jasnym warkoczem. Była widziana nad Polską
Nowa kometa z długim, jasnym warkoczem. Była widziana nad Polską
Rzadki widok: bociany przyleciały do Czarnobyla. Po 20 latach zakładają gniazda
Rzadki widok: bociany przyleciały do Czarnobyla. Po 20 latach zakładają gniazda
"Dar Młodzieży" popłynie do USA. To może być jeden z jego ostatnich rejsów
"Dar Młodzieży" popłynie do USA. To może być jeden z jego ostatnich rejsów
Tak to robią w Chinach. Panele solarne i owce zazieleniają pustynię
Tak to robią w Chinach. Panele solarne i owce zazieleniają pustynię
Polacy pokochali kolej. Nowe dane wskazują na rekordy w całym kraju
Polacy pokochali kolej. Nowe dane wskazują na rekordy w całym kraju
Astronauci są już na Ziemi. NASA pokazała pierwsze zdjęcia
Astronauci są już na Ziemi. NASA pokazała pierwsze zdjęcia
Wylądowali. Misja Artemis 2 dobiegła końca
Wylądowali. Misja Artemis 2 dobiegła końca
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥