Napięcie na Bałtyku. Płynął do Rosji
Estońskie służby zatrzymały u wybrzeży Naissaar chłodniczy kontenerowiec "Baltic Spirit" płynący pod banderą Bahamów. Jednostka miała zmierzać z Ekwadoru do Petersburga.
Władze Estonii zatrzymały we wtorek wieczorem kontenerowiec Baltic Spirit. Kontenerowiec płynął z Ekwadoru do Petersburga. Na estońskie wody wpłynął w celu uzupełnienia zapasów paliwa. Według służb istniały przesłanki wskazujące na to, że jednostka wykorzystywana była do przemytu. Na ten moment nie ujawniono rodzaju ładunku.
Abordażu dokonała estońska jednostka specjalna policji K-Commando. Po zabezpieczeniu sytuacji funkcjonariusze zezwolili estońskim celnikom na rozpoczęcie dochodzenia. Władze potwierdziły, że załoga nie stawiała oporu i w pełni współpracuje z inspekcją.
"Nie chodzi o flotę cieni"
Dowódca jednostki K-Commando Marek Aas wyjaśnił, że operacja przebiegła "spokojnie". Zaznaczył też, że misją jego jednostki było "zapewnienie bezpieczeństwa statku w celu umożliwienia innym służbom realizacji działań".
Aas kategorycznie wykluczył jakiekolwiek powiązania Baltic Spirit z tzw. "flotą cieni" Rosji. Wykluczył również naruszenie sankcji Unii Europejskiej. – To nie jest statek objęty sankcjami ani powiązany z flotą cieni. Statek mógł być jednak wykorzystywany do ewentualnej działalności przemytniczej – skwitował.
Aas unikał przesądzania, czy sprawa dotyczy narkotyków. –Śledztwo odpowie na szczegóły – zaznaczył.
Statek Baltic Spirit
Statek Baltic Spirit zbudowany został w 2018 r. Ma 188 m długości i 26 m szerokości. W 2025 r. statek ten osiągnął maksymalną prędkość 21.3 kn. Nośność kontenerowca wynosi 16,58 tys. ton. Operatorem jest spółka Cool Carriers z siedzibami na Cyprze i w Szwecji. Baltic Spirit płynie pod banderą Bahamów.