Podczas konferencji w brazylijskim Sao Paolo, pan Gal był łaskaw skomplementować przeglądarkę Internet Explorer i sam Microsoft, którego technologia znacznie się rozwinęła. Według dyrektora ds. researchu w fundacji Mozilla, jeszcze 1. lat temu z przeglądarki internetowej Microsoftu nie dało się korzystać, tymczasem teraz jest to "całkiem porządna przeglądarka". Do gustu szczególnie przypadły mu wersje 9 i 10, które uważa za godnych rywali swojej przeglądarki. Podzielacie zdanie Andreasa Gala?
Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: "Maszty telekomunikacyjne nie muszą być brzydkie"