Myśliwce wyruszyły ze Stanów Zjednoczonych już w środę 26 sierpnia, o czym informował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dzień później stało się jasne, że ich pojawienia się w Polsce należy spodziewać się dopiero w piątek 28 sierpnia. Maszyny zaliczyły międzylądowanie właśnie na Azorach, co jest niemal rutynową praktyką podczas dostaw F-35 do krajów europejskich.
Kolejne F-35 lecą do Polski
Z informacji, jakie przekazało polskie ministerstwo obrony wynika, że myśliwce F-35 (pięć egzemplarzy) dotrą do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku ok. godz. 16:30.
Dane z aplikacji FlightRadar24 pokazują, że myśliwce oraz tankowce wystartowały z Lajes ok. południa. Wspólnie dotrą do okolic Wielkiej Brytanii, gdzie się rozdzielą. Tankowce udadzą się do bazy RAF Mildenhall, a myśliwce przylecą do Polski już bez asysty.
WIDEOF-35 przywitały Polskę. Przeleciały nad Warszawą
Przylot kolejnych pięciu F-35 oznacza, że w Polsce będzie już osiem takich maszyn, w naszym kraju znanych pod nazwą "Husarz". Pierwsze trzy dotarły 22 maja.
Do końca br. nad Wisłę dotrzeć ma łącznie 14 sztuk, a całość dostaw powinna zakończyć się w 2029 r. Docelowo, na mocy kontraktu z 2020 r., Polska odbierze 32 takie myśliwce.