Instagram wyłączy szyfrowanie end-to-end w DM. Zmiana pomoże hakerom

Instagram ma zrezygnować z szyfrowania end-to-end w prywatnych wiadomościach od 8 maja 2026 r. Zmiana oznacza, że Meta uzyska wgląd w treść rozmów w DM, także u osób, które wcześniej włączyły tę ochronę.

Instagram rezygnuje z ważnej funkcjiInstagram rezygnuje z ważnej funkcji
Źródło zdjęć: © Canva, Instagram, Pexels | Aleksandra Dąbrowska
Aleksandra Dąbrowska

Instagram planuje wyłączenie szyfrowania end-to-end w prywatnych wiadomościach od 8 maja 2026 r. Informacja pojawiła się na stronie pomocy Instagrama oraz w zaktualizowanym wpisie z 2022 r. Funkcja miała wyglądać na wyłączoną m.in. dla części użytkowników w Australii.

Dotąd Meta mogła odczytywać treść DM tylko na kontach, które nie uruchomiły szyfrowania end-to-end. Po zmianie dostęp do treści prywatnych wiadomości ma być możliwy także w rozmowach, które wcześniej były chronione tym mechanizmem.

Szyfrowanie end-to-end w Instagram DM: co zmienia decyzja Meta

Według informacji przekazanych przez firmę, powodem rezygnacji ma być ograniczone zainteresowanie tą opcją. – Bardzo niewiele osób zdecydowało się na szyfrowanie wiadomości prywatnych, dlatego w nadchodzących miesiącach usuniemy tę opcję z Instagrama - powiedział rzecznik Meta. – Każdy, kto chce nadal wysyłać wiadomości z szyfrowaniem, może to z łatwością zrobić na WhatsAppie.

W praktyce temat dotyczy nie tylko prywatności, ale też tego, jak użytkownicy ocenią bezpieczeństwo rozmów prowadzonych w aplikacji. Meta wcześniej zapowiadała szersze wdrażanie szyfrowania end-to-end: Mark Zuckerberg sygnalizował te plany w 2019 r., a wdrażanie zaczęło się w 2023 r.

Krytyka i argumenty o bezpieczeństwie dzieci

W tle decyzji pozostaje wieloletnia krytyka, z jaką Meta mierzyła się ze strony organizacji zajmujących się ochroną dzieci oraz sojuszu organów ścigania, w tym m.in. FBI, Interpolu, brytyjskiej National Crime Agency i australijskiej policji federalnej. Krytycy podkreślali, że szyfrowanie end-to-end może utrudniać wykrywanie przestępstw.

Głos zabrało też biuro australijskiej eSafety commissioner’s office. – Wdrożenie szyfrowania bez odpowiednich środków bezpieczeństwa może zwiększyć ryzyko i uniemożliwić identyfikację szkód, takich jak wykorzystywanie seksualne dzieci, terroryzm i brutalny ekstremizm – powiedział rzecznik australijskiego biura.

Ekspert ESET: dostęp do rozmów i ryzyko nadużyć

Analityk cyberbezpieczeństwa ESET Kamil Sadkowski wyjaśnia, że szyfrowanie end-to-end ma zapewniać, iż treść rozmowy poznają wyłącznie jej uczestnicy. – Wiadomość jest automatycznie zabezpieczana w momencie wysyłki i zostaje odszyfrowana dopiero na urządzeniu odbiorcy, co uniemożliwia jej odczytanie podczas przesyłania. W takim modelu nawet dostawca usługi nie posiada technicznych narzędzi pozwalających na wgląd w prywatną korespondencję użytkowników – wytłumaczył Sadkowski.

Ekspert ocenia, że decyzja oznacza dla platformy bezpośredni wgląd w treść rozmów. – Rezygnacja z szyfrowania typu end-to-end otwiera platformie bezpośredni wgląd w treść rozmów. Biorąc pod uwagę skalę danych, do której platforma zyska dostęp, można odnieść wrażenie, że za tą decyzją stoją głównie motywacje biznesowe, a prywatność użytkowników zeszła na dalszy plan – dodał Sadkowski.

Sadkowski wskazuje też na ryzyka dla użytkowników. – Niestety usunięcie tego poziomu zabezpieczeń wiąże się z ryzykiem - dostęp do rozmów mogą uzyskać cyberprzestępcy lub nieuczciwi pracownicy firmy. Większość z nas żyje w przekonaniu, że prywatne wiadomości są całkowicie poufne, a decyzja o braku szyfrowania stoi w sprzeczności z oczekiwaniami użytkowników. W przypadku komunikacji biznesowej lub przesyłając wrażliwe informacje, warto zatem pozostać przy komunikatorach, które mocniej stawiają na ochronę prywatności – podsumował Sadkowski.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Wybrane dla Ciebie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇