ChatGPT zabierze nam pracę? AI ma jeszcze sporo do nadrobienia
Coraz częściej pojawiają się obawy, że rozwój sztucznej inteligencji może negatywnie wpłynąć na rynek pracy. Niektórzy eksperci i obserwatorzy są zdania, że maszyny i programy komputerowe, wykorzystujące sztuczną inteligencję, mogą zastąpić ludzi na wybranych stanowiskach, zwłaszcza w zawodach opierających się na powtarzalnych czynnościach lub analizie dużych ilości danych. W związku z tym rośnie niepokój, że postęp technologiczny może prowadzić do redukcji miejsc pracy w niektórych branżach.
Jednak okazuje się, że sztuczna inteligencja nie jest jeszcze doskonała. Dobrym przykładem jest ChatGPT – jeden z najpopularniejszych modeli językowych, czyli narzędzi potrafiących generować tekst i odpowiadać na pytania w sposób przypominający ludzką komunikację. W praktyce narzędzie to czasami ma trudności ze zrozumieniem nawet prostych pytań. W naszym eksperymencie ChatGPT nie był w stanie prawidłowo odpowiedzieć na podstawowe polecenie, co pokazuje, że mimo swojej zaawansowanej technologii, wciąż może popełniać błędy i wymaga nadzoru człowieka.