ChatGPT integruje się mocniej z Canvą. Pomoże przy projektowaniu
Canva w coraz większym stopniu integruje się z Chatem GPT. Nowe rozwiązanie pomoże tym, którzy chcieliby mieć większą kontrolę twórczą nad swoimi projektami, a jednocześnie chcą utrzymać charakterystyczny styl.
ChatGPT coraz szerzej korzysta z aplikacji zewnętrznych. Integracje pozwalają już nie tylko podpowiadać, jak coś zrobić, ale także realnie wykonać zadanie. Wśród wspieranych usług są m.in. Spotify do tworzenia playlist i przeszukiwania zasobów czy Booking.com, który pomaga szukać noclegów zgodnych z preferencjami użytkownika, a lista ta stale rośnie.
Integracja ChatGPT i Canva poszerza zakres możliwości
Nowa odsłona współpracy z Canvą przenosi ją na wyższy poziom. Z poziomu czatu można teraz łączyć Canva Brand Kits z asystentem AI i generować projekty na podstawie krótkich poleceń tekstowych. ChatGPT dopasuje kolory i fonty do zdefiniowanej identyfikacji wizualnej marki, dzięki czemu szybciej powstaną spójne grafiki, materiały social media czy prezentacje.
42 premiery na jednym wydarzeniu! Oto nowości Dreame
Canva była już obecna w narzędziu OpenAI od kilku miesięcy. Teraz jednak dostała funkcje, które zbliżają ją do integracji Photoshopa z ChatGPT. Aktualizacja trafiła do rozwiązania OpenAI dwa tygodnie po premierze podobnych możliwości w chatbotcie Claude w ramach "Connectors".
Pogłębione rozumowanie ChatGPT pomaga dziś nadać projektom szerszy kontekst. Asystent może wskazać inspiracje, przekształcić tekst w prezentację, a następnie wygładzić styl wypowiedzi. Do tego generuje treść towarzyszącą prezetntacjom, co pozwala zredukować nadmiar informacji na slajdach.
W praktyce użytkownik opisuje, czego potrzebuje, a ChatGPT wraz z Canvą budują układ, dobierają typografię i paletę barw z Brand Kits. Taki przepływ pracy ma ułatwić start osobom, które nie zajmują się na co dzień projektowaniem, i przyspieszyć zadania zespołów contentowych.
To jednocześnie nic, czego nie miałaby bezpośrednia konkurencja w postaci Claude, gdzie taka funkcja pojawiła się dwa tygodnie wcześniej. Obydwie firmy reprezentują jednak inne podejście niż Google, który w zestawie narzędzi Gemini opiera się na własnym rozwiązaniu Canvas.