Budują nową bazę. Będą tam szkolić pilotów dronów
Ukraiński ruch oporu Atesh poinformował o budowie rosyjskiego obozu wojskowego w Myrnem koło Melitopola. Grupa opublikowała zdjęcia z obserwacji i dokładne współrzędne miejsca.
Ukraiński ruch partyzancki Atesh przekazał, że Rosja stawia nową bazę w rejonie Melitopola, na okupowanym południu Ukrainy. Według kanału Telegram grupy prace trwają w miejscowości Myrne w obwodzie zaporoskim. Z ustaleń partyzantów wynika, że teren jest rozwijany jako polowy obóz dla personelu.
Aktywiści Ates wskazali, że obiekt ma pozostawać pod kontrolą 291. Gwardyjskiego Pułku Zmotoryzowanego. Grupa udostępniła precyzyjne współrzędne lokalizacji: 46.930529, 35.417587. Podkreśliła, że na miejscu widać ciężki sprzęt i ciągłą aktywność budowlaną.
Według komunikatów ruchu oporu prowadzą oni całodobowy monitoring placu. Jak przekazano, na terenie bazy powstaje klaster szkoleniowy dla pilotów dronów, a Rosjanie przygotowują wydzielone strefy do treningu lotów bezzałogowcami. "Wróg próbuje budować zaplecze do szkolenia rezerw i operatorów dronów, zakładając, że głębokie położenie na okupowanym terytorium osłoni je przed uderzeniami" - napisano w oświadczeniu Atesh.
Prezenty na walentynki dla niego. Najlepsze technologiczne gadżety
Partyzanci twierdzą, że pozycja jest stale obserwowana, a koordynaty przekazano ukraińskim Siłom Obrony.
Ukraińcy nie podają, jaki konkretnie sprzęt - poza zapleczem do szkolenia pilotów dronów - znalazł się w nowo zbudowanej bazie Rosjan. Na zdjęciach brak jakichkolwiek śladów mogących potwierdzić obecność czołgów czy innego ciężkiego sprzętu do walki. Odkryty przez grupę Atesh obszar stanowi więc najprawdopodobniej punkt, w którym Rosjanie mogą szkolić się z obsługi niewielkich dronów - najpewniej FPV (z widokiem z pierwszej osoby), które są bardzo popularnym środkiem do zwalczania jednostek przeciwnika.