Białoruskie Polonezy z głowicą jądrową. Rosja maczała w tym palce
Białoruski system rakietowy Polonez może być przygotowywany do przenoszenia ładunków jądrowych. W prace mają być zaangażowani rosyjscy specjaliści, co podnosi ryzyko na wschodniej flance NATO - jak oceniają analitycy serwisu Militarnyi.
Białoruś może zmierzać w kierunku wyposażenia swojego systemu rakietowego Polonez w głowicę jądrową. Jak ocenia serwis, "budzi to obawy dotyczące rozszerzającej się obecności nuklearnej Moskwy na wschodniej flance NATO".
Szef komisji bezpieczeństwa niższej izby parlamentu Białorusi, Giennadij Lepeszko, mówił w wywiadzie dla białoruskich mediów o zaangażowaniu rosyjskich specjalistów w prace nad przystosowaniem Poloneza do przenoszenia ładunku jądrowego.
Polonez i broń jądrowa. Co ujawniono
Lepeszko przyznał, że białoruskie siły ćwiczyły scenariusze użycia broni jądrowej podczas ćwiczeń Zapad. Szef komisji przekazał, że Białorusini angażowali zarówno lotnictwo, jak i platformy rakietowe, które mogą służyć do przenoszenia broni jądrowej.
Militarnyi wyjaśnił, że system Polonez bazuje na chińskim systemie GATSS. Dostosowany jest do białoruskiego podwozia kołowego MZKT-7930 "Astrolog". Sam system został zaprezentowany publicznie w 2015 r. i przeszedł do służby rok później.
Jak informował dziennikarz Wirtualnej Polski Norbert Garbarek, Polonez ma być wyposażony w pociski B-300 kalibru 301 mm o zasięgu do 200 km. Dodatkowo system ten ma wykorzystywać naprowadzanie inercyjne z GPS. a celność CEP (Circular Error Probable) waha się od 15 do 30 m. W 2023 r. Mińsk wprowadził również wersję Polonez-M z pociskiem o zasięgu sięgającym ok. 300 km.
Rosyjski ślad i sygnały eskalacji
Militarnyi zauważa, że Białoruś odebrała od Rosjan również systemy Iskander-M i Iskander-K. Mają one być kompatybilne z głowicami nuklearnymi o mocy do 50 kiloton. Białoruś publikowała nagrania z nieczytelnymi oznaczeniami kabin wyrzutni.
Analitycy wojskowi zauważyli podobieństwo zaplecza technicznego Poloneza i rosyjskiego systemu ICBM Jars. Ich zdaniem wzmacnia to tezę, że Polonez może być oparty na rosyjskich projektach. Jeśli integracja nuklearna dwóch krajów potwierdzi się, Białoruś umocni swoją pozycję jako "wysuniętej bazy operacyjnej rosyjskich sił strategicznych".
Zasięgi, zagrożenia, kontekst
W 2022 r. Alaksandr Łukaszenka groził, że Polonezy obejmują zasięgiem "centra decyzyjne" w Ukrainie. Później zapowiadał odejście od technologii chińskich na rzecz rosyjskich, by uzyskać "poważny pocisk nuklearny".
Eksperci ostrzegają, że ewentualna głowica jądrowa na Polonezie skróci czas reakcji państw NATO i Ukrainy. To również zwiększy presję na bezpieczeństwo regionu i wzmocni rosyjską obecność nuklearną na wschodniej flance.