Na całym świecie pozostało ich zaledwie 68. W latach 70' wyprodukowano 200 sztuk, ale większość z nich nie przetrwała przez ignorancję właścicieli. Przede wszystkim przez lata nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, ile mogą być warte. To przecież tylko stary złom, zapakowany w aktówkę i wrzucony na strych.
Jeśli kiedykolwiek znajdziecie w piwnicy czy na strychu stary sprzęt, pomyślcie dwa razy, czy warto go wyrzucić. Za równowartość pierwszych komputerów Steve'a Jobsa i Steve'a Wozniaka dzisiaj ludzie płacą miliony. Spokojnie można kupić ładny dom czy luksusowe auto.
Pewien Amerykanin w 2009 roku postanowił przekazać swój komputer na rzecz Maine Personal Computer Museum. Pewnie żałował, bo kilka lat później Apple I został sprzedany w ręce prywatnych właścicieli. Niedawno komputer znów trafił na aukcję, tym razem w internetowym serwisie Christie's.
Wolisz tańszy sprzęt komputerowy? Sprawdź to wideo: Komputer za 50zł, który odpali League of Legends w Full HD!
Aukcja już się zakończyła, a komputer sprzedano za 371 250 funtów. To równowartość około 1,8 mln zł. Kwota robi wrażenie.
Kiedy Apple I pojawił się w pierwszych sklepach "Byte Shop" kosztował około 700 dolarów. W niektórych sklepach miał także dosyć specyficzną cenę - 666,66 dolarów. Za równowartość sprzedanego we wtorek komputera, można byłoby kupić kiedyś 750 takich urządzeń. To wielokrotnie więcej, niż w ogóle powstało.