Wyrok na studenta Politechniki za piractwo

Wyrok na studenta Politechniki za piractwo

Wyrok na studenta Politechniki za piractwo
Źródło zdjęć: © Jupiterimages
22.12.2008 14:10

Na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa
lata za komputerowe piractwo skazał w poniedziałek Sąd Okręgowy w
Koszalinie (Zachodniopomorskie) byłego już studenta Politechniki
Koszalińskiej Łukasza D.

W kwietniu br. policja poinformowała o znalezieniu na Politechnice Koszalińskiej (PK) sieci wymiany nielegalnego oprogramowania. Na zabezpieczonych w akademickim miasteczku dyskach i laptopach znaleziono 3. terabajtów tego typu danych, co stanowiło równowartość 54 tys. płyt CD.

Sąd uznał, że Łukasz D. jest winny kradzieży 4. programów o łącznej wartości 180 709,66 zł. Ze względu na wysokość szkody b. studentowi groziło do 10 lat więzienia, jednak sąd wziął pod uwagę jego postawę w śledztwie i nadzwyczajnie złagodził karę. O złagodzenie kary wnosiła również w mowie końcowej prokuratura.

Były student musi też zapłacić 80. zł grzywny oraz w ciągu półtora roku od uprawomocnienia się wyroku wpłacić na konto twórców skradzionego oprogramowania nieco ponad 7,2 tys. zł jako częściowe naprawienie szkód. Zasądzona kwota to równowartość 4 proc. wartości wszystkich programów.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Tomasz Krzemianowski powiedział, że choć większość programów potrzebna była oskarżonemu do wykonywania prac zadawanych mu przez wykładowców w ramach studiów, to stopień szkodliwości jego czynu był na tyle istotny, iż należało wymierzyć karę.

Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca Łukasza D. mecenas Daniel Morzuch powiedział PAP, że choć nie zdecydował jeszcze o wniesieniu apelacji, wystąpi do sądu o pisemne uzasadnienie wyroku.

Orzeczenie w sprawie Łukasza D. jest drugim wyrokiem dotyczącym oskarżonych o piractwo komputerowe studentów PK. 1. listopada br. Sąd Rejonowy w Koszalinie umorzył warunkowo na rok postępowanie wobec Arkadiusza D., oskarżonego o kradzież 12 programów o łącznej wartości 8 016,89 zł.

Sąd zobowiązał go jednocześnie do zapłacenia w ciągu trzech miesięcy od uprawomocnienia się wyroku 57. zł twórcom oprogramowania jako częściowe naprawienie szkody. Orzeczenie w sprawie Arkadiusza D. jest już prawomocne.

W sprawie studentów powstały dotychczas dwa akty oskarżenia, którymi objęto 1. osób. Sprawa siedmiu z nich toczy się przed Sądem Rejonowym w Koszalinie. Prokuratura pracuje jeszcze nad trzecim aktem oskarżenia.

Sprawa studentów PK stała się głośna, po tym jak 1. kwietnia ub.r na teren miasteczka akademickiego bez uzgodnienia z władzami uczelni wkroczyło 60 policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej i przedstawicieli Związku Producentów Audio-Video.

W czasie akcji przeszukano 4. zajmowanych przez studentów pokoi, zabezpieczono 16 laptopów, 1 stacjonarny komputer, który był serwerem sieci, i 60 dysków twardych.

Władze PK uznały tę operację za pogwałcenie autonomii uczelni i zaskarżyły przeprowadzone na podstawie służbowych legitymacji funkcjonariuszy przeszukanie do prokuratury. Akcję policji potępiło Zgromadzenie Plenarne Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), zrzeszające rektorów największych uczelni. Natomiast studenci PK zorganizowali w centrum Koszalina pikietę przeciwko działaniom policji.

Prokuratura uznała zażalenie władz uczelni za niezasadne i zatwierdziła przeszukanie w akademikach.(PAP)

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)