Test aparatu Canon 1000D

Canon 1000D, będący modelem najniższym rangą, z serii lustrzanek cyfrowych firmy Canon, jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku aparaty dla amatorów. Niewielka cena, ładne wykonanie i prosta obsługa to atuty, które może docenić każdy.

Obraz
Źródło zdjęć: © canon
Obraz

Canon 1000D, będący modelem najniższym rangą tej serii lustrzanek firmy Canon, jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku na aparaty dla amatorów. Niewielka cena, ładne wykonanie i prosta obsługa to atuty, które może docenić każdy.

Obudowa aparatu zbudowana jest w całości z plastiku, a jego wykonanie pozostawia niewiele miejsca na krytykę . Przyciski i przełączniki działają bez zarzutu, a ich rozmieszczenie przypomina to, z którym zetknęliśmy się w starszym modelu 450D.

Obraz
© Canon EOS 1000D (fot. canon)

[

Obraz

]( http://tanio.pl/Aparat-CANON-1000D-18-55mm-IS--69535-1-2856-10842084.html )

Główne cechy produktu:
- matryca CMOS 10,1 Mpix z systemem automatycznego czyszczenia
- 7 punktów autofocus
- zakres czułości ISO 100 - 1600
- 2,5-calowy wyświetlacz
- tryb zdjęć seryjnych do 3kl/s
- funkcja podglądu na żywo (Live View)

- kompatybilny z obiektywami EF/EF-S i lampami błyskowymi Speedlite EX

Obraz

Canon 1000. posiada 2,5-calowy wyświetlacz, umożliwiający podgląd w nietypowych pozycjach, a także wyświetlanie wykonanych zdjęć. Jego zaletą jest szeroki kąt widzenia. Innym ciekawym aspektem tego produktu jest duży celownik, ułatwiający odpowiednie kadrowanie zdjęć. Oferowane menu jest czytelne i bez przesadnej ilości funkcji, a aparat jest kompatybilny z kartami SD i SDHC. Producent wyposażył lustrzankę w niezbędne interfejsy, w tym USB 2.0 (miniUSB) oraz wyjście wideo PAL/NTSC.

Dostępne są następujące tryby fotografowania:
- automatyczny
- portrety
- krajobrazy
- zbliżenie (makro)
- sport
- nocny portret
- bez lampy błyskowej
- automatyka programowa (tzw. automatyka z fleksją)
- preselekcja czasu
- preselekcją przysłony
- ręczny
- A-DEP

wydanie internetowe www.VideoTesty.pl

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ