Technologie 2012 - co nas czeka?

Technologie 2012 - co nas czeka?
Źródło zdjęć: © Rex Bionics

02.01.2012 15:44, aktual.: 29.12.2016 08:21

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Co przyniesie nam 2012 rok w świecie technologii? Jak zwykle – olbrzymi postęp. Zobaczmy, w których dziedzinach będzie on najbardziej widoczny.

Co przyniesie nam 2012 rok w świecie technologii? Jak zwykle – olbrzymi postęp. Zobaczmy, w których dziedzinach będzie on najbardziej widoczny.

Mimo że naukowcy usilnie pracują nad modelami dla wojska (dzięki którym pojedynczy żołnierz będzie mógł unieść nawet 100 kg ładunku bez większego wysiłku), z egzoszkieletów chyba najbardziej ucieszą się osoby jeżdżące na wózkach inwalidzkich. Widoczny na zdjęciu model Rex można już kupić w Nowej Zelandi, a niedługo powinien się pojawić także na rynku europejskim. Popularyzacja urządzenia powinna przynieść spadki cen i lepszą dostępność dla przeciętnego człowieka.

1 / 7

Baterie

Obraz
© Thinkstockphotos

Jest to pięta achillesowa dzisiejszych sprzętów mobilnych. Smartfony mają wiele niezwykłych funkcji i moc obliczeniową zbliżającą się dużymi krokami do tego, co jeszcze niedawno oferowały nam komputery PC, ale czas korzystania z tych funkcji spada w każdym nowym modelu. Liczymy, że 2012 rok przyniesie przełom w tej kwestii – szwedzcy naukowcy opracowali bowiem metodę „tuningowania” zwykłych baterii litowo-jonowych za pomocą silikonu (umieszcza się go w miejsce litu). Pozwala to na 10-krotnie dłuższą pracę baterii i skrócenie czasu jej ładowania do 15 min.

2 / 7

Procesory

Obraz
© Thinkstockphotos

Jeszcze za wcześnie na rewolucję grafenową, ale wszechświat procesorów niezmiennie się rozszerza. Nie inaczej będzie w tym roku – Intel prawdopodobnie już w kwietniu wprowadzi swoje piekielnie mocne układy z linii Ivy Bridge, które mają być nawet o kilkadziesiąt procent wydajniejsze niż ich odpowiedniki z rodziny Sandy Bridge. Rewolucja nie ominie również smartfonów – niedawno wyciekły specyfikacje czterordzeniowych procesorów w słuchawkach firmy HTC, a plotki o nadchodzących quad-core’owcach z logiem Samsunga krążą w branży już od dłuższego czasu.

3 / 7

4G

Obraz
© Thinkstockphotos

Internet przenośny szybszy niż stacjonarny? Pierwszy raz z pojęciem „4G” wielu Polaków spotkało się w reklamach sieci Play, która taką nazwą promowała swoją usługę. Tak naprawdę jednak było to nic innego, tylko lekko podrasowany internet 3G, czyli HSPA+, który już od jakiegoś czasu był w sieciach Orange, Era (T-Mobile) i Plus. Prawdziwym 4G nie jest również sieć LTE, którą od niedawna chwali się Plus, a jako pierwszy w Polsce (i pierwszy na świecie na częstotliwości 1800 MHz) wprowadził Cyfrowy Polsat. Nadużywanie tej nazwy jest wynikiem decyzji Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), który złamał się pod naciskiem środowiska i zezwolił na prawie nieograniczone wykorzystywanie terminu. Początkowe założenie było takie, że internetem 4G mieliśmy nazywać łącze o szybkości 1 Gb/s i dostępu do szybkości podobnego rzędu życzymy sobie i wam w 2012 roku.

4 / 7

Giętkie ekrany

Obraz
© 9gag.com

Tą technologią interesują się wszyscy duzi gracze na rynku telefonów. Nokia zaprezentowała już giętki wyświetlacz, a Samsung obiecał pojawienie się pierwszych elastycznych AMOLEDów na ten rok, co zaowocowało między innymi konceptem telefonu "Slim", który widzimy na zdjęciu. Trzymamy was za słowo, drodzy producenci!

5 / 7

Windows 8

Obraz
© Thinkstockphotos

Niektórzy z was z pewnością bawili się już wersją deweloperską nowego systemu, która zebrała bardzo dobre recenzje. Wygląda na to, że Microsoft zrobił w końcu coś, z czego wszyscy będziemy naprawdę zadowoleni. Dodatkowo sprowadził do wspólnego mianownika swój system na komputery PC i system przeznaczony na urządzenia przenośne. Manewr ten może sprawić, że wkrótce Windows Phone będzie mocnym konkurentem dla dzielących między siebie rynek iOSa i Androida. Już teraz musimy stwierdzić, że gigant z Redmond dokonał rzeczy, która jeszcze niedawno wydawała się niemożliwa: zmienił swój wizerunek. Po katastrofie, jaką zafundował miliardom ludzi na świecie, wypuszczając Vistę, odkupił swoje winy popularną „Siódemką”, a teraz staje się firmą, która znów chce wyznaczać trendy w wielu gałęziach swojej branży.

6 / 7

Bioniczne oko

Obraz
© Thinkstockphotos

Na świecie żyją już ludzie z wszczepionymi elektrodowymi tablicami w każde oko. Nie odzyskali dzięki temu wzroku, ale kompletne ciemności, które dotąd ich otaczały – zamieniły się w światła i cienie. Dzięki temu rozróżniają kształty i wzory, a ich życie stało się dużo łatwiejsze. Technologia ta jest już tak zaawansowana, że wejdzie na rynek, kiedy tylko jej producent uzyska specjalne pozwolenia, co jest kwestią kilku tygodni. Oczywiście wynalazcy na tym nie poprzestaną – pracują już nad metodą, dzięki której zwiększą ilość elektrod (a dzięki temu – ilość „pikseli”), a także nad obrazem w kolorze. Możemy się spodziewać, że dzięki tej technologii, już za kilka lat niektóre rodzaje ślepoty będą mogły być zupełnie uleczalne.

7 / 7

Komercyjne podróże kosmiczne

Obraz
© virgingalactic.com

W zeszłym roku powstało pierwsze „kosmiczne” lotnisko na pustyni w stanie Arizona w USA – Virgin Galactic. Na komercyjne loty w przestrzeń międzyplanetarną zapisało się do tej pory już prawie 500 osób. Powiecie, że to niewiele, ale kiedy weźmiemy pod uwagę cenę biletu – 200 tys. dolarów – okaże się, że to całkiem lukratywny interes. Po pierwszych lotach testowych będzie już wiadomo, czy rok 2012 zapamiętamy jako ten, w którym narodziła się turystyka kosmiczna.

jg/sw/sw

Wybrane dla Ciebie
Komentarze (51)