Tajemnicza lalka Momo. Kim jest postać strasząca w internecie?

Lalka Momo jest przeraźliwą postacią trzymającą w strachu całą cyberprzestrzeń. Od jakiegoś czasu stała się koszmarem wielu rodziców ze wszystkich rejonów świata. Dzieje się to za sprawą internetowego wyzwania, które za pomocą aplikacji WhatsApp nakłania dzieci do samobójstwa.

Lalka Momo - postrach internetu
Źródło zdjęć: © youtube.com

Lalka Momo – profil zabójcy

Momo jest dziełem japońskiego artysty Midori Hayashiego, pracownika firmy Link Factory. Autor umieścił swój twór na wystawie w Tokio. Można ją scharakteryzować w prosty sposób: czarne włosy, wyłupiaste oczy oraz tułów i łapy jak u kurczaka. Po raz pierwszy lalka pojawiła się na instagramowym profilu o nazwie „between.mirrors”, a następnie została przechwycona przez internautów i „zmodyfikowana” na ich modłę.

O co ten cały szum?

Działalność Momo polega na wysyłaniu zdjęć do użytkowników aplikacji WhatsApp. Osoby, które dodały ją do kontaktów, otrzymują kilka zleceń do realizacji. Finalnie mają one doprowadzić do popełnienia samobójstwa. Jeśli dany użytkownik nie zgadza się na spełnienie żądań, marionetka zaczyna grozić i szantażować.
Jej adresatami są głównie bardzo młode osoby z takich krajów jak Stany Zjednoczone, Niemcy, Francja czy Meksyk. Obecnie trwa śledztwo argentyńskiej policji w sprawie śmierci dziewczyny, która prawdopodobnie zginęła na skutek prowokacji ze strony lalki. Hiszpańskie władze z kolei ostrzegają by nie dodawać profilu Momo do kontaktów w telefonie. Ma to na celu zminimalizowanie potencjalnego ryzyka.

Historia „Błękitnego Wieloryba”

Nie jest to pierwsze tego typu wyzwanie w historii internetu. Jakiś czas temu ogromną popularnością cieszyła się gra w „Błękitnego Wieloryba”. Jej uczestnicy przez 50 dni musieli wykonywać konkretne zadania silnie oddziaływujące na ich psychikę – cięcie się żyletkami, oglądanie horrorów, ograniczenie snu czy tatuowanie swojego ciała. Wszystko miało zostać zwieńczone popełnieniem samobójstwa w narzucony sposób ostatniego, pięćdziesiątego dnia.

Niezależnie od tego jaki jest prawdziwy mechanizm stojący za Momo, należy pamiętać o stałym kontrolowaniu swoich dzieci. Dzięki silnym więzom rodzinnym istnieje większa szansa zapobiegnięciu tragedii.

Wybrane dla Ciebie
To pilnie strzeżony sekret Rosjan. Wreszcie wyszedł na jaw
To pilnie strzeżony sekret Rosjan. Wreszcie wyszedł na jaw
Kraj NATO pozbywa się rosyjskiego uzbrojenia. Będzie izraelskie
Kraj NATO pozbywa się rosyjskiego uzbrojenia. Będzie izraelskie
Pierwszy taki zakup. Satelita z polskim rodowodem dla Portugalii
Pierwszy taki zakup. Satelita z polskim rodowodem dla Portugalii
Kolejny taki zakup. Więcej od nich mają już tylko Francuzi
Kolejny taki zakup. Więcej od nich mają już tylko Francuzi
Problemy z sondą MAVEN to dopiero początek. Wkrótce może być gorzej
Problemy z sondą MAVEN to dopiero początek. Wkrótce może być gorzej
Zbroją się jak nigdy. Mały kraj kupuje dziesiątki leopardów
Zbroją się jak nigdy. Mały kraj kupuje dziesiątki leopardów
Bakterie na orbicie. Tworzą tkaninę ostrzegającą przed promieniowaniem
Bakterie na orbicie. Tworzą tkaninę ostrzegającą przed promieniowaniem
Pożegnanie z MiG-ami 29. Ukraińska broń i wiedza w zamian za polskie samoloty
Pożegnanie z MiG-ami 29. Ukraińska broń i wiedza w zamian za polskie samoloty
Bezwzględna grawitacja. Gwiazda rozerwana przez dwie czarne dziury
Bezwzględna grawitacja. Gwiazda rozerwana przez dwie czarne dziury
Właśnie został ochrzczony. Kolejny polski niszczyciel min
Właśnie został ochrzczony. Kolejny polski niszczyciel min
Testują drony za granicą. Używają do tego europejskich kart SIM
Testują drony za granicą. Używają do tego europejskich kart SIM
Amerykańska firma zbuduje centra danych na orbicie. Niezbędne dla AI
Amerykańska firma zbuduje centra danych na orbicie. Niezbędne dla AI
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥