Wiedzieliśmy już wcześniej, że tablet będzie wyposażony w system operacyjny Android, jednak Reuters twierdzi, że nie będzie nim Froyo (wersja 2.2). LG podobno prowadzi rozmowy z Googlem na temat najodpowiedniejszej wersji systemu dla ich tabletu, który ma być większych rozmiarów od niedawnego debiutanta Samsunga, Galaxy Tab.
Maksymalnie kilka miesięcy różnicy nie powinno robić różnicy klientom. Jeśli małe opóźnienie oznacza dokładniejsze dopracowanie sprzętu, to jest za. Przykład tabletu Toshiby o nazwie Folio pokazuje, jak niedopracowany software potrafi zepsuć nawet najlpeszy hardware.
wydanie internetowe www.gizmodo.pl