SA Wardęga: polski YouTube jest fałszywy. Twórcom zależy tylko na pieniądzach

Zazdrość, zawiść, wzajemne oskarżenia, fałszywe przyjaźnie, a nawet związki. Tak według SA Wardęgi wygląda polski YouTube. Popularny youtuber odsłania kulisy, pokazując ciemną stronę branży wideo.

SA Wardęga odsłania kulisy polskiego YouTube'a
Źródło zdjęć: © East News | Artur Zawadzki/REPORTER
Adam Bednarek

SA Wardęga to jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów - sławę zyskał nawet zagranicą. Na swoim kanale "Krulestwo - Wataha" postanowił wyjaśnić, dlaczego w ostatnich latach publikował mniej treści. Jego zdaniem polski YouTube stał się toksyczny.

Wszystko zmieniło się wraz z pojawieniem się dużych pieniędzy w branży - mniej więcej po 2015 roku, kiedy kręcenie filmów przestało być hobby, a stało dochodowym zajęciem. By zarobić, youtuberzy gotowi byli dążyć niemal po trupach do celu. Twórcy wzajemnie zazdrościli sobie zarobków i obgadywali siebie za plecami.

"Bardzo dużo jest fałszywych ludzi" - mówi SA Wardęga. Autorzy filmików cieszą się, gdy komuś nie wypali współpraca. Ba, nie brakuje takich, którzy zrobią wszystko, by "wyrwać współpracę z reklamami".

Zobacz też: YouTube Premium i YouTube Music Premium w Polsce

SA Wardęga zdradza, że w branży możliwe są nawet udawane związki, dzięki którym o parze jest głośno w mediach. Autor filmu "pies-pająk" przyznaje, że sam dostał taką propozycję od jednej z najpopularniejszych polskich twórczyń internetowych. Według Wardęgi "miłość na Instagramie" zwiększa zasięgi nawet o 50 proc., co z kolei przekłada się na stawki przy współpracy z firmami.

Jak zdradza, propozycję udawanego romansu odrzucił. Ale w Polsce znalazł się twórca, który się skusił.

Oberwało się nie tylko twórcom, ale też sieciom partnerskim. Zdaniem Wardęgi sieć potrafi zniechęcić branżę do autorów, którzy zdecydowali się zrezygnować ze współpracy. Szkodliwe plotki zaczęły dotyczyć też właśnie jego. Dlaczego sieci partnerskie tak robią? Według twórcy nie chcą dopuścić do sytuacji, w której autor działający na własną rękę dobrze sobie radzi - bo to oznaczałoby, że współpraca z sieciami nie jest konieczna. Stąd oczernianie samodzielnych youtuberów i utrudnianiem im życia.

Dlatego SA Wardęga zapowiada, że ograniczy swoją działalność na polskim YouTube. Skupi się zaś na internetowej karierze w… Indiach.

źródło: wirtualnemedia.pl

Wybrane dla Ciebie
ChatGPT w samochodzie. Nie każdy z nim porozmawia
ChatGPT w samochodzie. Nie każdy z nim porozmawia
Narodowy komunikator Rosji. Użytkownicy nie są zadowoleni
Narodowy komunikator Rosji. Użytkownicy nie są zadowoleni
Iran coraz skuteczniejszy? Kolejny atak na amerykańską firmę
Iran coraz skuteczniejszy? Kolejny atak na amerykańską firmę
Ta funkcja nie działa w Polsce. Wiceminister pyta operatorów
Ta funkcja nie działa w Polsce. Wiceminister pyta operatorów
Prototypowy smartfon LG. Mogli nas zaskoczyć
Prototypowy smartfon LG. Mogli nas zaskoczyć
Zamiast rewolucji AI - wątpliwości. Microsoft nie wierzy w swoje narzędzie?
Zamiast rewolucji AI - wątpliwości. Microsoft nie wierzy w swoje narzędzie?
Przez lata była omijana. Naukowcy zeskanowali intymną część ciała
Przez lata była omijana. Naukowcy zeskanowali intymną część ciała
Zestrzeleni nad Iranem. Do samoobrony mają unikat w skali świata
Zestrzeleni nad Iranem. Do samoobrony mają unikat w skali świata
"Zbezczeszczenie Kościoła"? Tak promują chrześcijaństwo
"Zbezczeszczenie Kościoła"? Tak promują chrześcijaństwo
Podwyższona aktywność "Żniwiarzy" nad Iranem. Wspierają misję ratunkową
Podwyższona aktywność "Żniwiarzy" nad Iranem. Wspierają misję ratunkową
Fałszywe maile od DPD. Tak działa nowa fala phishingu
Fałszywe maile od DPD. Tak działa nowa fala phishingu
CERT Polska ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod NFZ
CERT Polska ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod NFZ
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇