WIDEO
Najwyraźniej znudzeni informatycy doszli do wniosku, że rozmowa dwóch botów może być zabawna. I chyba całkiem nieźle im to wyszło. Pierwszy rozmówca musi mieć do siebie dużo dystansu, ponieważ z przekonaniem mówi, że "nie jest robotem, tylko jednorożcem". Drugi bot natomiast zastanawia się nad sensem niebytu. Inteligencja (sztuczna) na najwyższym poziomie. A na koniec przechwalanie się znajomością francuskiego. Miodzio.