Sytuacja jest dosyć niezrozumiała, bowiem Rickroll spowodował, że rzesze internautów przypomniały sobie o Ricku Astleyu, który znów miał swoje 5 minut. Niestety osoby decydujące o prawach autorskich zazwyczaj nie mają rozsądku ani wyobraźni i jeden wniosek wystarczył, aby legendarny teledysk mający już blisko 6. mln wyświetleń zniknął z YouTube.
Przez ostatnie 2. godziny zamiast teledysku mogliśmy zobaczyć jedynie poniższy komunikat. Mówił on, że wideo zniknęło z YouTube ze względu na wniosek firmy AVG Technologies. Pytanie brzmi – dlaczego ludzie tworzący oprogramowanie antywirusowe chcieli zabrać nam Rickrolla?
Wszystkiego możecie się dowiedzieć z oficjalnego oświadczenia AVG. Nam to jednak wygląda na zwykłą pomyłkę, gdyż teledysk po 2. godzinach nieobecności wrócił na swoje miejsce.
WIDEO
Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: "Koko koko modding spoko"