Prototypowy smartfon LG. Mogli nas zaskoczyć
Prototyp "LG Rollable" z rozsuwanym ekranem trafił na stół serwisowy youtubera Zacha z kanału JerryRigEverything. Zobaczyliśmy mechanizm odpowiadający za rozsuwanie się ekranu jednego z ciekawszych urządzeń, które nigdy nie trafiło do sprzedaży.
Niemal pięć lat po ogłoszeniu wyjścia LG z rynku smartfonów (5 kwietnia 2021 r.) firma znów została przypomniana dzięki nietypowemu projektowi. W sieci pojawiło się nagranie, na którym prototyp telefonu z rozsuwanym ekranem został rozebrany na części.
LG przez lata kojarzyło się z odważnymi pomysłami w urządzeniach mobilnych. Odpowiadało m.in. za eksperymenty z modułową konstrukcją w serii LG G5, przeniesienie przycisków głośności na tył obudowy (między innymi w modelach LG G2 i LG G3 oraz G4) a także wczesne postawienie na aparat ultraszerokokątny.
50 lat Apple. Oto ich najdziwniejsze produkty
"LG Rollable" i pomysł na ekran, który zwiększa się jednym ruchem
Końcówka mobilnej historii LG przyniosła projekty, które mocno wyróżniały się na rynku. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów był LG Wing z dwoma ekranami, a równolegle inżynierowie mieli pracować nad jeszcze bardziej futurystycznym rozwiązaniem.
Tym rozwiązaniem był rozsuwany smartfon LG, który rozłożył Zach z kanału JerryRigEverything, znany z testów wytrzymałości i demontażu urządzeń. Z jego oględzin wynikało, że prototyp wyglądał na projekt bliski produkcyjnej dojrzałości.
Rozwiązanie LG wygląda futurystycznie, ale nie jest jedynym takim projektem z tamtych czasów. W 2021 roku podobny koncept pokazało Oppo (Rollable). Sam "LG Rollable" zaprezentowano podczas CES 2021 jako koncept, ale nie trafił do szerokich testów.
Specyfikacja LG Rollable i mechanizm, które i dziś dałyby radę
To nie pierwszy raz, gdy widzimy LG Rollable w pełnej okazałości, ale pierwszy, gdy możemy zajrzeć do wnętrza. W 2022 roku telefon trafił w ręce jednego z koreańskich twórców, a ten ujawnił specyfikację. Prototyp miał procesor Snapdragon 888, 12 GB RAM oraz 256 GB pamięci na pliki. W środku znalazł się również akumulator o pojemności 4500 mAh.
Najważniejszy element konstrukcji stanowi ekran, który po przesunięciu zmieniał przekątną z 6,8 cala do 7,4 cala. Na odnotowanie zasługuje mechanizm, dzięki któremu LG osiągnęło ten rezultat.
Mechanizm powiększania ekranu opierał się na dwóch silnikach i trzech mechanicznych "ramionach", a sprężyny utrzymywały ekran w mniejszym położeniu. Silniki miały wymuszać ruch, co da się usłyszeć za każdym razem. LG włożyło dużo pracy, by całość była wyjątkowo solidna i zapewniało o wytrzymałości rzędu 200 tysięcy ruchów.
W materiale wideo da się też zobaczyć sposób chowania zagiętej części panelu: po wsunięciu ekranu fragment miał znikać za taflą szkła, co ograniczało ryzyko zarysowań. LG miało gotowy, dopracowany prototyp, ale rozwijany smartfon nigdy nie trafił do konsumentów.