Polska armia rozpoczęła wirtualne manewry

Polska armia rozpoczęła wirtualne manewry
12.03.2015 09:50
Polska armia rozpoczęła wirtualne manewry
Źródło zdjęć: © Giznet.pl

Co prawda po wpadce z Projektem 29 nie słychać jakoś o tworzonych w ramach Sił Zbrojnych RP pododdziałach Walki Informacyjnej, ale nie znaczy to, że nasze wojsko nie korzysta z najnowszych osiągnięć techniki. Rozpoczęły się wirtualne manewry Gronost@j-15.

W ich ramach prawie pół tysiąca żołnierzy z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej ćwiczy taktykę oraz działania bojowe wykorzystując system symulacji pola walki o nazwie JCATS (Joint Conflict and Tactical Simulation). Są to pierwsze w Polsce wirtualne ćwiczenia zorganizowane na tak dużą skalę.

W ramach symulatora wojskowi mają do dyspozycji cyfrowe mapy wiernie odwzorowujące teren walki, mogą też zarządzać sprzętem i pododdziałami, które wzorowane są na rzeczywistych jednostkach – w sumie 5 tysięcy wirtualnych żołnierzy oraz około 300 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak i czołgów Leopard 2A4 oraz 2A5. System JCATS może przedstawiać scenariusz działania około 60 tysięcy obiektów jednocześnie – piechoty, pojazdów, samolotów czy okrętów. Wizualizacja działań taktycznych i walk przebiega na podstawie podjętych wcześniej decyzji, a ćwiczący żołnierze muszą pamiętać między innymi o takich szczegółach jak ilość zatankowanego do wirtualnych pojazdów paliwa.

- Ogólny plan zamierzeń przeciwnika jest wpisany do systemu. Ale dowódca brygady może stworzyć nowe sytuacje taktyczne, które będą wymagać od ćwiczących szybkich i zdecydowanych decyzji - mówi ppłk Arkadiusz Mikołajczyk, szef sztabu brygady i zastępca kierownika ćwiczenia. - Przy ekranie komputera żołnierze bardzo szybko przekonają się, jakie są skutki, gdy dadzą się zaskoczyć, nie mają pełnej wiedzy z jakiejś dziedziny lub gdy coś zlekceważą. Nie ma dotkliwszej nauczki niż komunikat, ile stracili ludzi i sprzętu.

Wirtualne manewry nie mogą oczywiście zastąpić prawdziwych ćwiczeń na poligonie, ale dają dowództwu szanse na sprawdzenie reakcji podległych im żołnierzy na dużo większą ilość scenariuszy. Są też znacznie tańsze do przeprowadzenia, niż tradycyjne manewry.

Polecamy na stronach Giznet.pl: Apple Watch już oficjalnie

Zobacz także: Wielkie manewry w krajach bałtyckich!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (22)