Pokazali platformę do startu dronów. Może służyć nie tylko do pokazów

Chińska firma DAMODA pokazała system startowy dla 648 dronów, oficjalnie przeznaczony do pokazów świetlnych. Jednak według serwisu Defense Express, rozwiązanie może mieć także zastosowanie wojskowe.

Drony DAMODADrony DAMODA
Źródło zdjęć: © YouTube
Norbert Garbarek

Chińska firma DAMODA, znana z rekordowych pokazów świetlnych z użyciem dronów, zaprezentowała nową zautomatyzowaną platformę startową. System składa się z 12 palet, z których każda może wypuścić 54 drony, co daje łącznie 648 urządzeń.

System dronów DAMODA – nie tylko do rozrywki?

Chociaż oficjalnie platforma ma służyć do organizacji widowisk świetlnych, eksperci z portalu The War Zone cytowani przez Defense Express zwracają uwagę na jej potencjał militarny. System jest modułowy i umożliwia jednoczesny start wielu kontenerów, co pozwala na synchronizację tysięcy dronów.

Po zakończeniu pokazu drony automatycznie wracają do kontenera, gdzie są przygotowywane do kolejnego użycia. DAMODA podkreśla, że kontener można łatwo transportować ciężarówką, co pozwala na szybkie rozstawienie systemu w dowolnym miejscu.

Możliwe zastosowania wojskowe chińskich dronów

Obserwatorzy zauważają, że system przypomina rozwiązania wykorzystywane przez ukraińskie siły zbrojne do ataków dronami FPV na rosyjskie lotniska. To rodzi pytania o potencjalne wykorzystanie chińskiej technologii w działaniach bojowych.

DAMODA - nowa platforma startowa

Chociaż obecnie DAMODA deklaruje cywilne przeznaczenie systemu, nie wyklucza się, że w przyszłości może on zostać zaadaptowany do celów militarnych. Eksperci sugerują, że państwa postrzegające Chiny jako rywala powinny już teraz analizować możliwe zagrożenia.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY