Internetowi piraci mają nową "dziuplę"
Wyrzuć drzwiami, wrócą oknem. Piraci nie mogą czuć się bezpiecznie w swoich przystaniach. Te co chwila zmieniają serwery, albo ich twórcy lądują w rękach organów ścigania. Są jednak takie miejsca, które są z upodobaniem wykorzystywane przez amatorów nielegalnego ściągania plików. Ale ich właściciele nie są z tego powodu zachwyceni.