Wpisujesz hasło, a wyszukiwarka pokazuje… twoje prywatne dane. To nowość w Google'u.
Spokojnie, widzisz je tylko ty, nikt więcej. Na dodatek nie zawsze - wyszukiwarka działa normalnie. Nowość to zakładka “Osobiste”, która skupia się na prywatnych danych zebranych przez Google. Jak to działa?
Wpisujesz hasło “Gdańsk”. W zakładce “Osobiste” wyszukiwarka pokazuje treści związane wyłącznie z tobą. Czyli np. zdjęcia zrobione w trakcie podróży do Gdańska, znajdujące się w usłudze Google Zdjęcia. Oprócz tego widoczne są również wiadomości z Gmaila, zawierające wyszukiwane hasło.
Komu przyda się nowość w wyszukiwarce Google’a?
Korzystając z zakładki “Osobiste”, łatwiej znaleźć interesujące nas rzeczy - od razu widzimy zdjęcia, bardzo szybko możemy sprawdzić np. rezerwację. Nie trzeba uruchamiać konkretnej usługi - Gmaila lub Dysku - tylko od razu wyskakuje to, co nas interesuje.
Czy to bezpieczne?
Google zapewnia, że tylko my możemy obejrzeć wyświetlane dane. Bez zalogowania na konto Google funkcja “Osobiste” nie będzie działać.